Jak widać na stronach banglowych, produktów dla dzieci u nas dostatek!
Tylko wszystkie jakieś takie podobne do siebie, nie odróżniam wózka chicco od bebe confort, a conforta od polskiego dwa razy tańszego Polaka.
Może przesadziłam;) Różnicę widać, ale generalnie to tak jak w samochodach, wszystkie podobne jak dwie krople wody, mało kiedy spotykamy coś na czym zawiesimy wzrok.
Szperając po sklepach i gazetach znalazłam kilka ciekawostek. Przedmioty oryginalne, czy ładne to niech każdy oceni sam, czy wygodne ?? Zielonego pojęcia nie mam.
Przyjrzyjmy im się.
Leżaczek, bujaczek Coco, możemy kupić giety z drewna lub z plexi. Kto, co woli.
Przyjemność bujania dziecka kosztuje 599 zł.
Pi razy oko to za tyle można tez kupić “normalny” leżaczek, tyle, że z pałąkami obwieszonymi zabawkami, muzyczka, wibracjami i innymi dodatkami.
Ale za to jak wygląda ten Coco, mmm….:)))
Ciekawe co na to bobasy z tych leżaczków;)