Pokój dziecięcy wcale nie musi być tak poważny i spokojny jak pokoje dorosłych (czyli reszta mieszkania) i wcale nie mówię tutaj o wyrafinowanych pomysłach kolorystycznych czy meblach jakby zjechały prosto z wystawy designerskiej.
Na myśli mam taki lekki odjazd, a może lepiej nazwać to lekkim obciachem ??
Wszyscy wiemy, że dzieci lubią wzornictwo odpustowo kolorowe, muzykę w stylu królika Titou i Ich Troje, dlatego każdy kto chce sprzedać towar dla dzieci, np. meble to zaczyna uprawiać wzornictwo przy którym włos na głowię się jeży.
Firma Baby Best wpasowuje się idealnie w gust dziecka a przy okazji pewnie i niektórych dorosłych. Która z nas w końcu nie chciała by spać w królewskim łożu?
Jeżeli jednak nie mamy córeczki a same też nie chcemy takiego koronnego pokoju to możemy sobie fundnąć kolekcję “Zamek“.
Może syn albo mąż skuszą się na urzędowanie w takim pokoju, jeżeli jednak żadnego z nich nie zainteresuje styl zamkowy to możemy pomyśleć o innych seriach.
Firma zadbała o to, żeby dziecko mogło pomieszkać w wyścigowych klimatach i poczuć się jak Kubica, ewentualnie, gdy nie przejawia zainteresowania Formułą 1 to możemy zakupić serię dla małego żeglarza-marynarza.
Mogę zrozumieć prawie wszystko. Ogromną miłość do wyścigówek, chęć pozostania królewną, przemierzanie w myślach toni morskich. Meble pomyślane zapewne tak, żeby nasze dziecko mogło poczuć się jak prawdziwy wilk morski czy mistrz kierownicy.
ALE..Czy te meble sa ładne ??