Leworęczni to największa mniejszość świata - stanowią 10% ludzkości. Rozbieżności zaczynają być widoczne, gdy przyjrzymy się zjawisku z bliska. W krajach islamskich, a także Japonii i Chinach odsetek mańkutów wynosi zaledwie 3% (a znane nauce jest także amazońskie plemię, w którym leworęczność w ogóle nie występuje). Dla odmiany wśród Żydów i Inuitów leworęczni stanowią aż 20% populacji. Skąd wynikają te różnice? Dlaczego niektórzy ludzie wolą posługiwać się lewą ręką?
Stronność w populacji ludzkiej jest bardzo wyraźnie zaznaczona: 9 na 10 osobników jest praworęcznych. U żadnego znanego gatunku zwierząt lateralizacja na poziomie populacji nie jest tak zdecydowanie określona - istnieją w związku z tym hipotezy mówiące, że stronność pojawiła się wraz z rozwojem mózgu, a konkretnie z wykształceniem się asymetrii mózgowej i ośrodków mowy. O ile u zwierząt lateralizacja nie występuje lub jest bardzo słabo zaznaczona, o tyle australopitek posługiwał się już głównie prawą ręką (analiza skamieniałości świadczy, że zwierzęta były zabijane przez osoby praworęczne, co potwierdza także przystosowana do budowy prawej ręki konstrukcja prymitywnych narzędzi ludzi pierwotnych).
|
źródło: archeocomtat.fr, hufu5.republika.pl |
Ogólnie przyjęta jest teoria głosząca, że stronność jest w pewnym stopniu cechą dziedziczną: gdy oboje rodzice są leworęczni, prawdopodobieństwo leworęczności u dziecka wynosi blisko 50%. W przypadku praworęcznych rodziców - zaledwie 2-4%. Świetnym dowodem na dziedziczenie leworęczności jest angielska rodzina królewska: zarówno Królowa Matka, jak i królowa Elżbieta II, książę Karol i jego syn William są mańkutami.
źródło: wikipedia |
Teoria oparta na dziedziczeniu okazuje się jednak niewystarczająca w obliczu faktów mówiących, że w przypadku pewnego odsetka bliźniąt jednojajowych (o jednakowym materiale genetycznym) występują różnice w stronności - jedno jest prawo-, a drugie leworęczne. Istnieć więc muszą także inne czynniki, które determinują taką, a nie inną ręczność. Czynniki te naukowcy dzielą na trzy rodzaje: przyczyny patologiczne, hormonalne i społeczne.
Czynniki patologiczne
Badania nad zjawiskiem leworęczności wykazały pewne ciekawe korelacje. Okazało się bowiem, że leworęczność jest częściej spotykana u następujących grup:
- Dzieci pierworodne,
- Dzieci bardzo młodych matek,
- Dzieci matek dojrzałych (późne ciąże),
- Dzieci, których poród odbywał się z komplikacjami (przedłużał się, wystąpiła zamartwica, niedotlenienie, noworodek uzyskał mniej niż 6 pkt Apgar),
- Dzieci urodzone przez cesarskie cięcie,
- Wcześniaki (częstotliwość występowania leworęczności na poziomie ponad 50%),
- Dzieci urodzone z ciąż mnogich.
Nietrudno zauważyć, że wszystkie te sytuacje wiążą się ze stresem lub niedogodnymi warunkami w życiu prenatalnym. Możliwe jest, że czynniki te mają wpływ na wykształcenie się nietypowej asymetrii mózgu, a co za tym idzie - leworęczności. Co ciekawe, wśród osób których lewa półkula mózgu uległa uszkodzeniu we wczesnym dzieciństwie, aż 43% stanowią mańkuci.
Czynniki hormonalne
To czynniki hormonalne mogą tłumaczyć spory odsetek leworęcznych wśród Żydów, Inuitów oraz... mężczyzn (leworęcznych jest 12,6% mężczyzn i 9,9% kobiet). Wśród Żydów i Inuitów dość często obserwowany jest wrodzony przerost kory nadnerczy. Kora nadnerczy to zewnętrzna część nadnerczy, pełniąca funkcję wydzielniczą - wydzielany jest tu m.in. testosteron, podstawowy męski hormon płciowy. Hipoteza ta, której autorem jest Norman Geschwind, zakładająca korelację między leworęcznością a ekspozycją na testosteron w życiu płodowym, wskazuje na hamujący wpływ tego hormonu na rozwój lewej półkuli mózgu. Ta bardzo ciekawa teoria, wymaga jednak dalszych badań
Czynniki społeczne
W niektórych rejonach świata praworęczność jest cechą bardzo pożądaną. Czasem ma na to wpływ religia, jak w krajach islamskich, często jednak w grę wchodzą stereotypy i uprzedzenia dotyczące leworęczności. Gdy pisanie lewą ręką jest powszechnie traktowane jako upośledzenie, utrudniające życie i czyniące człowieka "innym" (szczególnie w sytuacji, gdy rodzice przeraźliwie boją się tej inności), zupełnie pospolite staje się "przestawianie" dzieci leworęcznych na praworęczność. W krajach, gdzie presja społeczna jest wyjątkowo silna (Chiny, Japonia), odsetek leworęcznych wynosi zaledwie 3%. Trening praworęczności wywołuje zmiany strukturalne w mózgu - charakteryzuje się on bowiem pewną plastycznością (use-dependent plasticity).
Jak widać, niezależnie od przyczyn leworęczności, jej korzenie tkwią w strukturze mózgu. Czym więc różni się mózg "praworęczny" od mózgu "leworęcznego"?
Mózg wykazuje stronność, widoczna jest więc jego funkcjonalna lateralizacja. W przypadku osób praworęcznych za mowę odpowiada lewa półkula. Podobne zależności dotyczą zdolności matematycznych, muzycznych, plastycznych, orientacji przestrzennej czy ruchów rąk.
|
Osoba praworęczna |
Osoba leworęczna |
Prawa półkula |
Lewa półkula |
Prawa półkula |
Lewa półkula |
Planum temporale |
X |
X X |
X X |
X X |
Ośrodki Broki |
|
|
|
|
Pars triangularis |
X |
X X X |
X |
X X X |
Pars apercularis |
X |
X X |
X X |
X |
Bruzda Sylwiusza |
X |
X X |
X X |
X X |
Spoidło wielkie |
X |
X X |
Reprezentacja ręki w korze ruchowej |
X |
X X |
X X |
X X |
Reprezentacja złożonych ruchów rąk |
X |
X X X |
X X X |
X X |
Jak widać na zawartych w tabeli przykładach, mózg osoby leworęcznej nie jest odwrotnością mózgu osoby praworęcznej. Odpowiedzialne za mowę planum temporale oraz ośrodki Broki są reprezentowane w lewej półkuli mózgu zarówno u prawo- jak i leworęcznych (chociaż u leworęcznych dominacja lewej półkuli nie jest aż tak wyraźna). Większe u leworęcznych spoidło wielkie mózgu sprawia, że występuje u nich lepsze połączenie między półkulami. Za złożone ruchy rąk u praworęcznych odpowiada zdecydowanie lewa półkula mózgu, zaś u leworęcznych prawa półkula - choć jej dominacja jest mniej wyraźna. Nietrudno zauważyć, że o ile u praworęcznych lateralizacja mózgu jest wyraźnie widoczna, o tyle u leworęcznych mózg jest bardziej symetryczny.
Pomimo tych różnic, niezależnie od ręczności, mózg tworzy sprawnie działającą, w pełni funkcjonalną całość. Dobrze, że społeczeństwo w końcu dorosło do zaakceptowania tego faktu.