Moja BanglaużytkownicyRozdania na blogachalbumypromocjeZdjęciaOpinieStrona główna

Tajemnice mlecznych ząbków

10 komentarzy
Chemical / bangla.pl, piątek, 18 marca 2011

Przez wiele lat pokutowało błędne przekonanie, że zęby mleczne są nieistotnym, przejściowym uzębieniem, którego głównym celem jest wypadnięcie w okolicach pierwszych klas szkoły podstawowej. Dziś już wiadomo, że to nieprawda. Że każda chwila poświęcona trosce o "mleczaki" to inwestycja w zdrowe zęby stałe i prawidłowy zgryz w przyszłości.

Budowa mlecznych ząbków

Mleczne zęby są zbudowane podobnie, jak zęby stałe. Powyżej poziomu dziąsła znajduje się korona zęba, pokryta szkliwem - najtwardszą tkanką ludzkiego organizmu. Poniżej poziomu dziąsła mieści się korzeń zęba, pokryty cementem. Pomiędzy koroną a szyjką, na linii dziąsła, znajduje się szyjka zębowa. Pod szkliwem (w koronie) i pod cementem (w korzeniu) znajduje się zębina, tkanka wrażliwa na bodźce zewnętrzne (np. zimno), ochraniająca umiejscowioną centralnie, mocno ukrwioną i unerwioną miazgę.

Budowa zęba (źródło: http://www.studiodentaire.com/)

 

Chociaż w ogólnym zarysie "mleczaki" bardzo przypominają zęby stałe, istnieją między nimi pewne różnice:

  • Zęby mleczne mają cieńszą warstwę szkliwa (dwukrotnie) i zębiny,
  • Szkliwo jest słabiej zmineralizowane,
  • "Mleczaki" charakteryzują się relatywnie dużą ilością unerwionej miazgi,
  • Korzenie mlecznych ząbków są cieńsze, niż zębów stałych i stosunkowo długie,
  • Korzenie mlecznych trzonowców są szerzej rozstawione, niż trzonowców stałych,
  • W uzębieniu mlecznym nie występują zęby przedtrzonowe,
  • Zęby mleczne mają kolor mleczno-biały, podczas gdy stałe są biało-żółtawe,
  • Trzonowce mleczne mają kształt stożkowy, podczas gdy stałe - beczułkowaty,
  • Na powierzchni zębów mlecznych (i pierwszym trzonowcu stałym) widoczna jest tzw. linia porodowa, stanowiąca granicę między szkliwem zmineralizowanym w okresie płodowym i szkliwem zmineralizowanym po porodzie.


Ząbkowe kamienie milowe

Pojawienie się pierwszych, bialutkich perełek w bezzębnym dotychczas dziąsełku, a później ich wypadanie i wyrzynanie się zębów stałych, to wielkie wydarzenia, zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka. Wszystko to odbywa się w określonych ramach czasowych, co przedstawia poniższa tabela.

Ząb

Erupcja "mleczaków"

Eksfoliacja "mleczaków"

Erupcja zębów stałych

Pierwsze siekacze

6-12 m.ż.

6-7 r.ż.

7-8 r.ż.

Drugie siekacze

9-16 m.ż.

7-8 r.ż.

8-9 r.ż.

Kły

16-23 m.ż.

9-12 r.ż.

11-12 r.ż.

Pierwsze przedtrzonowce

-

-

10-11 r.ż.

Drugie przedtrzonowce

-

-

10-12 r.ż.

Pierwsze trzonowce

13-18 m.ż.

9-11 r.ż.

6-7 r.ż.

Drugie trzonowce

23-31 m.ż.

10-12 r.ż.

12-13 r.ż.

Trzecie trzonowce

-

-

17-21 r.ż.

*Erupcja - wyrzynanie, Eksfoliacja - wypadanie, m.ż. - miesiąc życia, r.ż. - rok życia.

Maluch posiada pełen garnitur mlecznych ząbków przed ukończeniem 3 lat. Ząbki ułożone są ciasno, jeden przy drugim, stykają się powierzchniami bocznymi, i mają eleganckie korzenie, pod którymi ukryte są już zalążki zębów stałych. W wieku 4 lat  pod wpływem nacisku ze strony zębów stałych zaczyna się powolna resorpcja korzeni w "mleczakach (korzenie stopniowo zanikają, a w chwili eksfoliacji nie ma już ich w ogóle - stąd błędne przekonanie, że zęby mleczne nie mają korzeni). Około 5-6 roku życia odległości między ząbkami zaczynają się powiększać - ma to związek z rosnącą szczęką i żuchwą, które przygotowują się na przyjęcie stałych zębów. Następuje stopniowy i długotrwały proces wymiany uzębienia mlecznego na stałe. Jak wynika z tabeli, trwa on nawet 6 lat, a w tym czasie dziecko "nosi" uzębienie mieszane, składające się zarówno z zębów mlecznych, jak i stałych (diphydontia).

Proces wymiany uzębienia mlecznego na stałe
(źródło: http://www.animated-teeth.com/)

 

Jak psują się ząbki mleczne?

Zęby mleczne psują się przede wszystkim dużo szybciej, niż zęby stałe. W przypadku zębów stałych może minąć wiele miesięcy czy nawet lat, nim z niewielkiej plamki wykluje się paskudny, czarny ubytek. W mleczakach zmiany takie postępują z tygodnia na tydzień. Czekając na umówioną wizytę u stomatologa można wyjść ze skóry widząc, że dziura z każdym dniem robi się coraz większa i większa.

Próchnica w ząbkach mlecznych pojawia się także znacznie łatwiej, ze względu na słabszą ich mineralizację i cieńszą warstwę szkliwa. Podczas, gdy uzębienie rodzica dzielnie stawia czoła fundowanym mu naleśnikom z dżemem, słodzonym serkom i sokom popijanym przez cały dzień, mleczne ząbki malucha mogą nie dać sobie rady z taką dietą. Nie mówiąc nawet o słodyczach.

Niepokojącym objawem mogą być niewinnie wyglądające białe plamki na zębach, sugerujące odwapnienie (demineralizację) szkliwa. Wszelkie zauważone zmiany jakościowe szkliwa trzeba konsultować z pedodontą (stomatologiem dziecięcym). Nie opłaca się czekać.

Próchnica w zębach mlecznych pojawia się najczęściej w miejscach typowych, takich jak bruzdy, powierzchnie styczne, obszary przyszyjkowe. Specyficzne dla mlecznego uzębienia są 2 rodzaje próchnicy:

  • Próchnica wczesna - pojawiająca się krótko po wyrznięciu się mlecznych ząbków. Początkowo obejmuje górne siekacze, i zajmuje stopniowo kolejne wyrzynające się "mleczaki". Charakteryzuje się niezwykle szybkim tempem rozwoju, zniszczenie zębów przebiega błyskawicznie, zaś sam proces jest trudny do zahamowania. Próchnica tego typu pojawia się szczególnie często u dzieci wcześnie ząbkujących, u których proces mineralizacji był krótki. Czynnikami dodatkowymi jest niewłaściwe odżywianie/ intensywne wymioty u ciężarnej, stres, wcześniactwo, pochodzenie z ciąży wieloraczej, choroby przebywane przez dziecko w pierwszych miesiącach życia (szczególnie te wiążące się z podawaniem antybiotyków), a także wpływ cukru z pożywienia.
  • Próchnica okrężna - atakuje głównie siekacze i kły w szczęce i umiejscawia się w okolicy szyjki zęba. Początkowo ma postać plamy próchniczej, która przekształca się w ubytek opasający dookoła szyjkę zęba. Pojawia się szczególnie często u dzieci wcześnie ząbkujących, zaś przyczyn specyficznego umiejscowienia się próchnicy upatruje się w położonej w rejonie przyszyjkowym linii porodowej.


O "mleczaki" trzeba dbać!

Zęby mleczne z próchnicą to problem nie tylko estetyczny. Trudno wśród zepsutych "mleczaków" utrzymać zdrowe zęby stałe (a trzeba pamiętać, że od wyrznięcia pierwszego zęba stałego do wypadnięcia ostatniego mleczaka może minąć nawet 6 lat).

Ząbki mleczne, nim wypadną, mają także do spełnienia bardzo istotne zadanie: trzymają miejsce dla zębów stałych oraz stanowią dla nich swego rodzaju drogowskaz i punkt odniesienia. Przedwczesną utratę zębów mlecznych uznaje się za podstawową przyczynę powstawania wad zgryzu. Zahamowany zostaje wzrost szczęki i żuchwy, mogą pojawić się stłoczenia, tyłozgryz, zgryz otwarty, zgryz krzyżowy, zatrzymanie zęba stałego w kości i wiele innych wad, wymagających nierzadko skomplikowanego leczenia ortodontycznego.

Przykład konsekwencji przedwczesnej utraty mlecznego zęba
(źródło: http://www.animated-teeth.com/)

 

Zepsuty, ropiejący "mleczak" stanowi szczególne zagrożenie, ponieważ bakterie próchnicowe (głównie paciorkowce) są w stanie przeniknąć do krwioobiegu i mogą zaatakować nerki, serce, płuca czy stawy. Uszkodzeniu mogą ulec zalążki zębów stałych, które znajdują się w bezpośredniej okolicy korzeni objętego stanem zapalnym zęba. Konieczne może okazać się usunięcie zainfekowanego "mleczaka", co trudno zaliczyć do przyjemności (szczególnie, gdy resorpcja korzenia jest jeszcze w powijakach).

Współczesna pedodoncja stwarza ogromne możliwości. Ząbki mleczne się leczy (także kanałowo), fluoryzuje, lakieruje, lakuje, dostępne są protezki dziecięce (zastępujące przedwcześnie utracone zęby mleczne). Stomatolodzy stają na głowie, by nie zrazić malucha do wizyt u dentysty: zaprzyjaźniają się z nim, ze zrozumieniem odnoszą się do niskiego progu bólu i strachu, starają się uatrakcyjnić wizytę na wszelkie możliwe sposoby. Małe dziecko w końcu stało się pełnoprawnym pacjentem gabinetów stomatologicznych.

Tekst:


Komentarze (10):
3 lata temu
Użytkownik ~Katka z synuniem
~Katka z synuniem:
Moje dziecko zawsze dbało o zęby, a często słyszałam od koleżanek, że mleczaki i tak wypadną to po co. no i dzieci koleżanek miały cudne czarne zęby, brr aż brało obrzydzenie a moje dziecko ma śliczne, białe, zadbane ząbki. Często chodzimy do stomatologa na sprawdzenia i oczyszczanie. Raz zaleczaliśmy ząbek.
 
3 lata temu
Użytkownik MAMBaby
Higiena jamy ustnej dziecka oszczędzi mu w latach późniejszych wizyt u stomatologa. Mało kto jednak wie, że sama higiena to nie wszystko. Już w pierwszych miesiącach dziecka zaczynają się kształtować łuki zębowe szczęki i żuchwy. Właśnie dla tego niezwykle istotne jest aby dziecko nie ssało kciuka tylko jeśli już musi zaspokoić potrzebę ssania - niech ssie możliwie cienki i miękki smoczek najlepiej o ortodontycznym kształcie.
 
3 lata temu
Użytkownik ~mika
~mika:
Mój używał smoczka długo, Chcco, Avent i żadnych innych nie chciał. Mam Baby wtedy jeszcze nie było :) więc nie wiem jakby było.
Zaczęliśmy mu smoka zabierać bo zęby szły w przód, tzn zachodziły za bardzo na dolne uzębienie. Teraz wszystko jest równiutkie, ale stracha mieliśmy.
Pozdrawiam!!
 
3 lata temu
Użytkownik zanetkaf
"...Współczesna pedodoncja stwarza ogromne możliwości. Ząbki mleczne się leczy (także kanałowo), fluoryzuje, lakieruje, lakuje,.."

Dzisiaj byłyśmy u dentysty na małym niestety już plombowaniu, przy okazji dowiedziałyśmy się, że zęby mleczne żeby ustrzec przed próchnicą poddaje się zabiegowi lakierowania, albo lapisowania jeśli pacjent jest oporny i nie można założyć plomby. Lakowanie natomiast jest zarezerwowane dla zębów stałych.
 
3 lata temu
Użytkownik Chemical
zanetkaf - lakowanie trzonowców mlecznych jest praktykowane, i nie jest to jakaś specjalna egzotyka. Wikipedia mówi wręcz, że lakowanie trzonowców mlecznych (i stałych szóstek) jest najistotniejsze, ponieważ zęby te są najmniej odporne na próchnicę.

Ale co dentysta, to obyczaj :) Ta nasza nawet na lakierowanie macha ręką, mówiąc, żeby myć, myć, myć i będzie OK :)
 
3 lata temu
Użytkownik ~Benia
~Benia:
My lakowaliśmy ząbek mleczny, tak nam powiedziała dentystka, bo inaczej zrobi się większa dziura, zakażenie i gotowe. Także jest zalakowany.
 
2 lata temu
Użytkownik ~szorti82
~szorti82:
oczywiście, że można lakować zęby mleczne tylko lakuje sie wyłącznie jak są zdrowe a życze powodzenia w lakowaniu ząbków 16 miesięcznemu maluchowi. Zaznaczam,że musi być zachowana absolutna suchość w polu "dzialania":)
 
4 miesiące temu
Użytkownik ~Agaaa
~Agaaa:
Moja córka bardzo chorowała po szczepieniu na gruźlice, antybiotyki , narkoza.... ząbki w konsekwencji wcześnie wyszły, było słabo zmineralizowane i w miesiąc 4 przednie górne ząbki trzeba było lapisować. Zęby były czarne i brzydkie do czasu gdy koleżanka dała mi namiar na cudowną panią doktor (specjalista stomatologii dziecięcej w akademi medycznej dr n. med) która założyła małej śliczne białe koronki. Ząbki są śliczne , białe i ani śladu próchnicy. Mieliśmy szczęście, że natrafiliśmy na Panią doktor. Lapisowanie na czarno powinno być zabronione. Niedouczeni stomatolodzy fundują dzieciom i ich rodzicom taki koszmar w postaci czarnych zębów a są już lapisy białe, ozonowanie, koronki , kolorowe plomby..... Nie dajcie się lapisować na czarno i szukajcie dobrych stomatologów a znajdziecie :-)
 
4 miesiące temu
Użytkownik kola13
czy mogłabyś podać namiar na na panią doktor, która Wam pomogła?
 
3 miesiące temu
Użytkownik ~Jola
~Jola:
Ja również bardzo proszę o namiary na Panią Doktor:) dziękuję
 


Dodaj swój komentarz
Napisz komentarz jako gość lub zaloguj się. Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się teraz.

tak będzie podpisany Twój komentarz
prawdziwy i używany przez Ciebie adres. Wyślemy tam link do zatwierdzenia komentarza. Twój adres nie będzie widoczny dla innych użytkowników.
chcę otrzymywać powiadomienia o nowych komentarzach do tego artykułu
chcę otrzymywać newsletter z informacjami o ciekawych opiniach, artykułach, produktach i zdjęciach
   
Powrót do: początku strony
(C) 2008-2014 All Rights Reserved by Bangla.pl