|
||||
|
||||||||
|
#1
|
||||
|
||||
|
Tak mnie naszło na ten temat.
Co warto kupic np. w Zakopanem? nieraz człowiek jest gdzieś w innym mieście czy kraju i nawet nie wie ze tam jest coś co warto kupic. Np w Toruniu pierniki ![]() Więc jak gdzies byłyście to piszcie. Ja uważam że bedąc w tunezji warto przywieźć przyprawy - mają ich całe mnóstwo - dużo, tanio i naprawdę inne niz u nas . I chałwę. Nie ma porównania z ta naszą, maja rózne smaki i kolory, nawet różowy ![]() A i oliwę z oliwek. mają ją juz po 3 zł na nasze za 0,5 litra.
__________________
|
|
#2
|
||||
|
||||
|
Ooo w Zakopanem
nie wiem czy warto ale ja jestem maniaczką oscypków, bundzu itp czyli biorę se sobą wszystko to co wymieniłam, oscypki w 4 rodzajach ), bundz, inne jakieś sery...Kraków ma fenomenalne bajgle, uwielbiam je po prostu!! Bajgle z solą, makiem, sezamem, no po prostu niebo w gębie. Kazimierz nad Wisła, wiadomo buła w kształcie kogutka Mniam!! |
|
#3
|
||||
|
||||
|
o! własnie o to mi chodziło.
ja nie miałam pojęcia o bajglach i tych kogutkach ![]()
__________________
|
|
#4
|
||||
|
||||
|
Poznań to wiadomo rogale Marcińskie, rozpływam sie jak o nich myślę, mmmm....
Pink kogutki są to takie bułki w kształcie kogutkowym ale świeżutkie to sobie wyobraź jaka to delicja A Bajgle to ja bym jadła non stop, zawsze w krakowie jak jestem to je kupuję i nigdzie tak nie smakują jak tam wyrabiane. |
|
#5
|
|||
|
|||
|
Ja to z Zakopca oprócz serów (też jestem maniaczką)- wiązę jeszcze góralskie kapcie i rękawiczki, bo kosztują mniej więcej o połowę taniej.
Warte uwagi są również drewniane zabawki tu też jest spora różnica w cenie. Z Prowansji warto przywieźć chleb wypiekany z oliwkami, jak również samą oliwę, bo odmiana czarnych oliwek tam hodowanych jest wyjątkowo pyszna. Warte uwagi są również ręcznie wykonywane ozdobne artykuły gospodarstwa domowego typu kapy na łóżko, obrusy, podkładki pod talerze czy też solniczki pieprzniczki itp. Z Francji polecam jeszcze taki alkohol anyżowo ziołowy, który tam nazywają "pastis" taki w zielonej butelce z napisem 51. Z Rosji poza alkoholem , smakowe sucharki o smaku galarety z chrzanem (kierieszki), czarną i czerwoną ikrę (kawior), sajrę, stosunkowo tanie są tam również naczynia z kryształu. Z Włoch torebki, pyszne likiery w oryginalnych butelkach, pomarańcze - różnica w smaku i wyglądzie jest po prostu niesamowita. Jeszcze zarówno we Francji jak i w Rosji w sierpniu mają pyszne melony. No i z każdej " zagranicy" opłaca się wieźć ciuchy |
|
#6
|
|||
|
|||
|
Jeszcze czekoladowe cukierki zarówno z Rosji, jak i ze Szwajcarii, a ze Szwajcarii to oczywiście jeszcze zegarki.
|
|
#7
|
||||
|
||||
|
ale mnie oświeciłaś!
bardzo ciekawe! ja dodam jeszcze że z tunezji warto przywieźć zielone migdały czyli takie zrywane prosto z drzewa - smak niesamowity oraz ich wódke z fig buche słodka babska wódeczka
__________________
|
|
#8
|
||||
|
||||
|
Cytat:
heheh |
|
#9
|
||||
|
||||
|
Czaderski topik
![]()
__________________
|
|
#10
|
||||
|
||||
|
No więc z Francji to wina, szampany no i wspomniany przez zanetkaf pastis - pyszny, u nas ciężko kupić, a jak już to jest bardzo drogi. No i mydło marsylskie oryginalne - uwielbiam ten zapach
Z Czechów / Słowacji oczywiście nieśmiertelną czekoladę studencką, ale też leki typu alpa, citrokapki i sab simpleks - ja tam go kupuję. Z Niemiec proszki - ich koncentraty to prawdziwe koncentraty i pampersy - mają lepsze. |