Przyłączam się do zdania ,że niestety co produkt chiński , to chiński , bez względu czy pod znaną marką , czy w supermarkecie. Ja też często kuszę się na zakup w Tesco serii Cheerokee ,ale tak jak pisały inne mamy - dziurki na paluszkach w pajacykach , niedopinające się kapsle - to standard .
Jednak z całego serca polecam ubranka firmy MM DADAk - to jest polska firma , z tego co wiem , to nie produkują w Chinach , a u nas w rodzinie w tych ubrankach chodzi kilka pokoleń - nie do zdarcia ! Może nie są najtańsze , ale warto! Polecam sklep internetowy.
|