|
||||
|
||||||||
|
#11
|
||||
|
||||
|
Ja to uczyłam wg takiej filozofii, że jak się zawoła mamę, to zawsze przyjdzie, ale że zasypianie czy leżenie w łóżeczku to nie jest powód, że trzeba ją od razu wzywać
![]() Mimo, że śpimy w nocy razem, to i tak jest jakiś taki komfort psychiczny, że nie trzeba tego cyca wywalać każdego wieczora Nie wiem, jak wynika z Waszych doświadczeń, ale wg mnie "gorszy okres" w zasypianiu czy w ogóle jakiś "kryzys" to nie jest czas na przyuczanie do czegokolwiek, w nerwach i desperacji Lepiej na spokojnie ![]() Gdy ja zabierałam się za cokolwiek w gorszym okresie, czy "za szybko", to zawsze efekt był odwrotny ![]() |
|
#12
|
||||
|
||||
|
Tak krytycznie na to patrząc, to nigdy nie opracowałam skutecznej metody na zasypianie (jak ma dobry humor, to zasypia sama - nauczone, ale jak ma gorszy okres to po prostu walczy przed snem a ja ją spróbuję uspokoić, wyciszyć - i tak jest do czasu gdzy gorszy okres po prostu przejdzie).
W nocy też u nas nie jest książkowo, powiedziałabym wręcz że ciut gorzej niż u przeciętnego dziecka karmionego piersią. Stąd nie rzucam konkretnymi radami, tylko tak lawiruję zapodając po prostu swoje obserwacje ![]() |
|
#13
|
|||
|
|||
|
Nasza Skarbka śpi od 10 do 9,10. z dwoma 10 minutowymi pobudkami o 3,4 na siusiu do nocniczka i cyca i o 6,7 na cyca. W dzień śpi raz dziennie mniej więcej 2 godziny. Usypianie trwa u nas 10-15 minut. Śpi tylko w swoim łóżku. Prawie idealnie, prawie, bo pomimo tego ,że Młoda ma już 15 miesięcy nie zasypia inaczej jak na cycku. Nie chcę nawet myśleć co będzie się działo, jak będzie trzeba odstawić od cyca.
|
|
#14
|
||||
|
||||
|
zanetkaf - fajowo masz, że Ci mała siusia do nocniczka, a w nocy to wręcz prawdziwy szok
![]() |
|
#15
|
|||
|
|||
|
Do spania już z miesiac temu zrezygnowaliśmy z pamperów. Mieliśmy taki moment, że jak się w nocy obudziła to nie chciała zasnąć dopóki jej nie wysadziliśmy, nie chciała zrobić siku w pampera, zasypiała i po pół godziny znowu się budziła z płaczem. Pare dni chodziliśmy jak zombie zanim załapaliśmy o co jej chodzi.
Kupki też już od 11 miesiąca robi praktycznie (z trzema niechlubnymi wyjątkami) tylko do nocniczka, ale to dlatego, ze jak była mlodsza to stosunkowo często miała zaparcia i mocno czerwieniała na buzi, jak przychodzilo co do czego, aż szkoda było tego nie wykorzystać, no i się udało. Teraz rano po cycku, prawie zawsze jest kupka, a jak nie rano to po południowej drzemce. W dzień to z tym sikaniem za to różnie jest, ale staramy się ją wysadzać o stałych porach, tzn. np. przed spacerem, po spacerze, przed kąpielą, po jedzeniu, przed spaniem. No i w efekcie coraz mniej pamperów jest zasikanych , i Młoda wie do czego służy nocnik. Narazie problem jest jeszcze komunikacja, żeby sama powiedziala kiedy chce siusiu, no ale wszystko po kolei. Myślę, że i tak jest nieźle . |
|
#16
|
||||
|
||||
|
Cytat:
__________________
http://www.allegro.pl/show_user_auct...hp?uid=4045374 |
![]() |
| Bookmarks |
| Tagi |
| problem z zasypianiem, sen |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|