|
||||
|
||||||||
|
#11
|
||||
|
||||
|
Eh...mąż przeprowadził się do mnie 500km, więc tam cała jego rodzina została moi rodzice nie żyją, rodzeństwo kuzynostwo itd aktywne zawodowo...
Dziś była na rozmowie/castingu :-) córka sąsiadki...zobaczymy co z tego wyniknie. Ale są też przecież uczciwe, dobre, ciepłe - choć obce - nianie, nie?
__________________
Piotrula 20 X 2008 Marlenka 26 III 2010
|
|
#12
|
||||
|
||||
|
Rozumiem
Pozostaje znaleźć kogoś komu zaufasz.Oczywiście, że są, bo nie wyobrażam sobie inaczej, tylko ja bym się bała, że akurat trafię na taką co to będzie ekstra miła i sprawiająca dobre wrażenie a pozostawiona sama z dzieckiem może okazać się potworem lub w najlepszym przypadku obojętna. Dziecko nic mi nie powie a ja się nie zdołam domyśleć bo skoro taka fajna, miła i serdeczna to czemu miałabym o niej źle myśleć? Rózne to przypadki już były. Jestem zwyczajnie nieufna w stosunku do ludzi. Taki ze mnie przypadek ![]() Karbaro, życzę Ci, żeby Twoja opiekunka była uczciwą osobą, która pomoże wam i zaopiekuje się dzieckiem najlepiej jak może to zrobić obca dziecku osoba. ![]() |