KontaktMoja BanglaForumArtykułyZdjęciaOpinieStrona główna

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
stare 22-12-2009, 10:04
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

Rozumiem Cię doskonale, ale nie kombinuj z karmieniem, bo wszystko wskazuje raczej na to że taka sytuacja jest raczej wynikiem charakteru synka a nie karmienia, też w chwilach kryzysowych rozważałam przejście na karmienie sztuczne, raz z nerwów miałam nawet zanik pokarmu chwilowy, ważne żeby to przetrwać, bo dla takiego maluszka nic lepszego nie ma jak cycuś zwłaszcza w tym okresie zimowym, grypowym, itd.

Postaw na rutynę, ale nie kładź syna na siłę spać tylko postaraj się dopasować do niego niech to będzie Jego godzina a nie Twoja, obserwuj Go dokładnie, po mojej córce najlepiej widać moment kryzysu po oczach, robią się mniejsze, bardziej zamglone i nie tak niebieskie jak zazwyczaj, poza tym pociera oczka i nosek i zachowuje się tak jakby sama nie wiedziała co chce - wygina się, złości, nie chce być nigdzie. Wtedy cyc i do łózia, bo tylko z pełnym brzuszkiem zaśnie.

Powodzenia
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #12  
stare 22-12-2009, 10:10
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

Tak też przypomniała mi się jedna sprawa - Dana a jak u Was jest z kupkami. Bo zauważyłam też, że jak nieraz córa ma jakiś problem i długo nie robi to jest niespokojna bardzo i za nic nie uśnie, dopiero jak zrobi to jest inne dziecko i zasypia sobie spokojnie.

W takim wieku jak Twój syn to ona kupki robiła kilka razy dziennie, ale mniej więcej o stałych porach, teraz robi 2-3 dziennie, różnie.


I jeszcze druga sprawa, zauważyłam, że sytuacja znacznie się poprawiła jak Mała polubiła łóżeczko, bo z początku łóżeczko służyło jej tylko do nocnego spania, a w dzień samo włożenie do łóżeczka to była od razu histeria. W dzień była głównie na leżaczku, na rękach na wersalce, na macie itd.
Więc zaczęłam ją oswajać z łóżeczkiem, żeby dobrze jej się kojarzyło i żeby kojarzyło jej się z zabawą również.
Zaczęłam od karuzeli, bo pierwsza w ogóle jej nie interesowała, druga podobnie, dopiero następne jej się spodobały, więc zaczęło się od tego że jak już znalazłam tą odpowiednią, to z początku leżała sobie spokojnie i patrzyła jak karuzelka się kręci. Potem zawiesiłam jej dodatkową zabawkę i teraz Mała już łóżeczko lubi, lubi w nim leżeć, wierzgać nóżkami, łapać zabawkę. Bo nie ma lepszego miejsca do spania niż łóżeczko, tam jest mniej bodźców, jest spokojniej, poza tym jest szansa że dziecko zaśnie w trakcie zabawy.
__________________

Ostatnio edytowane przez mama_emilki ; 22-12-2009 o 10:33.
Odpowiedź z Cytatem
  #13  
stare 23-12-2009, 09:12
dana dana jest nieaktywny
Młodzież banglowa
 
Zarejestrowany: Dec 2009
Wiek: 29
Postów: 5
Domyślnie

No wlasnie juz tak staram sie wszystko robic rutynowo i dlatego wczoraj caly dzien myslalam jak to zrobic i spedzilam z nim i myslalm :-) A tak na marginesie to juz druga noc nie spi mi spokojnie.Kupki robi mi ok 3 razy w nocy i ok 3 razy w dzien ale tez o tych samych porach no i wlasnie sa zielonkawe.Bylam u doktora ale powiedziala mi zeby sie na razie nie martwic tylko obserwowac.Jednym slowem bylam bardzo zdenerwowana, No i co jeszcze do tego mi doszlo - maly zaczal zobkowac!!!zaczal sie slinic wczoraj okropnie, raczke wklada do buzi i zaczal mi tylko jesc z jednej piersi w dzien, z drugiej cmoknie 2 razy i tyle,nie goraczkuje.
Na spacer go biore codziennie,
No wlasnie zauwazylam ze nie lubi lozeczka juz teraz nawet i w nocy.Jak go poloze to zaraz sie budzi i mi placze.postaram sie go klasc wiecej teraz w ciagu dnia i sie bawic z nim. lubi sie bardzo bawic ale tylko grzechotka.inne rzeczy go kompletnie nie interesuja,ma nawet taki bujaczek elektyczny ale jak go poloz to placze
dzieki za rade z karmieniem piersia.Juz bylam bliska zakupu mleka.Maasz racje musze to przetrwac.
Dzieku bardzo za pomoc i rady
__________________

Ostatnio edytowane przez dana ; 23-12-2009 o 09:33.
Odpowiedź z Cytatem
  #14  
stare 23-12-2009, 09:35
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

Oj to widzę, że gorzej jest

A czy to nie za wcześnie na ząbkowanie? Tzn czujesz w buźce że coś się wyżyna, albo dziąsełka są miękkie? Bo moja już od dłuższego czasu ślini się jak najęta, bez śliniaka muszę ją przebierać dwa razy dziennie, a z rąk jakby miała jeszcze ze 4 to wszystkie by włożyła do buźki, ale ząbków na razie ani śladu, a trwa to już dłuższy czas.
To normalny etap u dzieci to wkładanie rączek, po prostu pewnego dnia odkrywają że mają coś takiego jak rączki i w ten sposób je poznają

A co do zielonych kupek - pijesz może wodę mineralną, bo moja córa długo robiła zielone po dobrawie aż się skapłam, zmieniłam wodę i jak ręką odjął. Podobne doświadczenia miała koleżanaka ale po żywiec zdrój.

Jeżeli chodzi o to, ze Synek chce pić tylko z jednej piersi to niestety nic Ci doradzić nie mogę, nie mam doświadczenia w tej kwestii. Może odciągaj laktatorem z niej jak karmisz tą drugą, żeby ci się nie zrobił zastój, ani zapalenie piersi, no i żeby nie stracić w niej pokarmu.
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #15  
stare 23-12-2009, 22:32
robur robur jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 121
Domyślnie

Jeśli chodzi o moją córeczkę od małego miała straszne problemy ze spaniem w dzień,spała tylko na spacerze w wózku lub w samochodzie.Oczywiście jak się przebudziła w wózku to tak się darła,że się ludzie oglądali za nami.W domu za diabła nie szło jej uśpić,nawet jak zasnęła przy cycu to momentalnie się budziła przy odłożeniu do łóżeczka lub bujaka.Dopiero jak miała kilka miesięcy wpadłam na pomysł karmienia jej cycem na leżąco jak zaczynała popłakiwać i wiedziałam,że chce spać.Potem tylko wyjmowałam cyca i w zamian dawałam smoczka,nie ruszałam jej (tzn.nie przenosilam nigdzie indziej) i tak mała spała sobie 2 -3 razy dziennie po ok.30 minut.Jak mała miała 7 miesięcy musiałam zostawiać ją z babcią i najbardziej bałam się tego cholernego usypiania.No i babcia zaczęła usypiać ją bujając w bujaku/nosidełku samochodowym i okazało się,że mała dawała się uśpić.Teraz już doskonale potrafię wyczuć kiedy mała chce spać,wkładam ją do nosidełka i bujam (nie śpiewam piosenek,daję picie,wcześniej dawałam smoka ale już nie chce) i po 10 minutach śpi.No,chyba,że ma gorszy dzień to usypianie trwa dłużej.
Usypianie na noc wygląda różnie,jak zaśnie od razu przy cycu to jest spokój,gorzej jak zje cyca i przy nim nie uśnie to czasem płacze,wstaje w łóżku,wierci się itp. i w końcu po bojach zmęczona sama usypia.Nie bujam jej na wieczór i w nocy,ma sama zasypiac i koniec.Niedługo będzie miała roczek i chyba czas odzwyczajać ją od bujania w dzień,ale wolę bujać niż słuchać jej wrzasków z niewyspania.Mała nie umie w dzien inaczej zasnąć.
Odpowiedź z Cytatem
  #16  
stare 23-12-2009, 22:34
robur robur jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 121
Domyślnie

Dana
Moja mała zaczęła się ślinić około 4 miesiąca z zęby dostała jak skończyła 6 miesięcy (dwie dolne jedynki).Teraz cały czas się ślini i dalszych zębów nie widać ale niedługo wyjdzie jej górna jedynka,bo dziąsło obrzmiałe i bardzo czerwone.
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
Kod HTML jest Wyłączony
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:18.


Powered by vBulletin® Version 3.7.4
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
design by: Advanced Skins vb style Design