KontaktMoja BanglaForumArtykułyZdjęciaOpinieStrona główna

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
stare 08-11-2009, 00:48
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Question Od kiedy wprowadzać stałe pokarmy???

Witam wszystkich na forum

zwracam się z pytaniem do bardziej doświadczonych Mam. Na ostatniej kontrolnej wizycie z 3,5 miesięczną córką pediatra kazała mi podawać już zupkę jarzynową jak córa skończy 4 miesiące.
Trochę mnie to zdezorientowało, bo byłam przekonana, ze karmiąc piersią nastąpi to dopiero jak mała skończy 6 miesięcy. Wiem, ze teorie na ten temat stale się zmieniają i ta granica przesuwa się raz w górę raz w dół, ale nie chciałabym zrobić dziecku jakiejś krzywdy, bo czytałam że zbyt wczesne urozmaicanie diety może powodować alergie pokarmowe.
Dodam że karmię wyłącznie piersią, a córka jest wcześniakiem (8 m.c.). Ostatnio nawet w pewnym poradniku wyczytałam że u wcześniaków ta granica przesuwa się o tyle o ile dziecko urodziło się wcześniej.
Jak to było u Was? Kiedy podawałyście pierwszą zupkę i jak to się ma do laktacji - czy bardzo słabnie wtedy?
Proszę o radę.
Pozdrawiam
Odpowiedź z Cytatem
  #2  
stare 08-11-2009, 01:39
Avatar pinklady
pinklady pinklady jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Wiek: 33
Postów: 399
Domyślnie

Ja chciałam szybko podac dziecku cos nowego i tym sposobem młody spróbował jabłka jak miał równo 3 i pół miesiąca. no smakowało mu az sie uszy trzęsły. więc jak tylko skonczył 4 zaczął wcinac zupki.
co do laktacji - mleka mam pełno do dzisiaj 9mały ma 19 miesięcy)

taki maluch zjada tych zupek czy owoców raptem 2- 3 łyzeczki więc nie ma się co obawiac że laktacja zmaleje
ale takie moje skromne zdanie
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #3  
stare 08-11-2009, 08:35
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

pinklady dziękuję za odpowiedź, trochę mnie przekonałaś
Odpowiedź z Cytatem
  #4  
stare 08-11-2009, 11:17
Avatar Chemical
Chemical Chemical jest nieaktywny
Większy bangler
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Wiek: 29
Postów: 1,463
Domyślnie

Ja dałam Lusi jabłuszko w wieku 4 miesięcy, tylko dlatego że wracałam do pracy a tego co odciągałam laktatorem było za mało I jakoś musiałam się ratować.

Za to moja cycowa koleżanka karmiła córę do 6 miesięcy wyłącznie piersią i dziewczynce żadna krzywda się nie stała, mało tego: jeżeli chodzi o rozwój jest naprawdę wybitna, żadne inne dziecko z tych które znam jej nawet do pięt nie dorasta no i pięknie przybiera/przybierała na wadze i przyrasta na długość, bo urodziła się malutka a dogoniła nawet dzieci które urodziły się duże

Aha no i późne wprowadzanie posiłków w jej przypadku wcale nie wpłynęło źle na upodobania smakowe (chodzi mi o dziecięcą zatwardziałość w kwestii jedzenia urozmaiconych posiłków), bo akurat ta dziewczynka je wszystko (ma teraz 2 latka jak i moja Lusia), wszystkiego chętnie próbuje, mama szaleje w kuchni i w ogóle, aż zazdroszczę, bo u Luśki to z tym makabra jest

Tak więc krzywda się dziecku nie stała
Pewnie, że nie ma reguły, ale przykład tej dziewczynki pokazuje, że można i tragedii nie ma z tej przyczyny

Jeżeli chodzi o wytyczne WHO to jakoś ostatnio się nie zmianiają i cały czas jest wyłączne karmienie piersią do 6 miesięcy, a potem wprowadzanie posiłków niemlecznych i kontynuacja karmienia piersią do co najmniej 2 lat.

Wklejam cytat:
"Breastfeeding is an unequalled way of providing ideal food for the healthy growth and development of infants; it is also an integral part of the reproductive process with important implications for the health of mothers. A recent review of evidence has shown that, on a population basis, exclusive breastfeeding for 6 months is the optimal way of feeding infants. Thereafter infants should receive complementary foods with continued breastfeeding up to 2 years of age or beyond."

Zresztą o ile dobrze pamiętam to w polskich schematach wcale jakoś wielce inaczej nie było, też jest mowa o karmieniu piersią 6 miesięcy i wprowadzaniu posiłków niemlecznych przed końcem 6. miesiąca tylko w wyjątkowych przypadkach.

To, że dziecko ogólnie jest w stanie przyjąć posiłki niemleczne w wieku 4 miesięcy pokazują dobrze dzieci karmione butelką - im wolno przecież po 4. miesiącu. Kiedyś to nawet wcześniej kobiety wprowadzały posiłki niemleczne.
Z cycowymi pewnie jest podobnie, mleko matki wręcz wspomaga trawienie, więc też sobie poradzą A z wyłącznym karmieniem do końca 6. miesiąca chodzi chyba (to moja teoria) że mleko matki na tym etapie zupełnie wystarcza a jest na tyle wartościowe (wiesz, te wszystkie prebiotyki, obecność laktoferryny, kwasów omega-3, lipazy, przeciwciał) że nie warto go eliminować dla idei (skoro wystarcza).

Wiem że polscy lekarze są antycycowi. U mnie to każdy problem próbowali leczyć odstawieniem od piersi No ale każdy robi jak uważa, ja tam nie odstawiłam a wszystkie te problemy rozwiązywały się w inny sposób.

Szkoda że nie zapytałaś lekarki czemu każe Ci tak wcześnie zupkę wprowadzać, może ma jakieś rozsądne powody?

Chociaż z drugiej strony też nie ma co dramatyzować To tylko kilka łyżeczek zupki. Zastanów się po prostu, pomyśl czy córa w Twoim odczuciu jest gotowa, jak masz możliwość to skontaktuj się z pediatrą i zapytaj "dlaczego?" i już. Nacycolisz się jeszcze A to wszystko to "tylko" zalecenia, do których trzeba podejść rozsądnie, uwzględniając potrzeby i dziecka, i Twoje.
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #5  
stare 08-11-2009, 11:49
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

No Chemical, ty to powinnaś na pediatrę pójść (chyba że już jesteś bo wiedzę to Ty masz nie tylko na tematy karmienia ).
Udzieliłaś mi więcej informacji niż ta moja pediatra. Mam zamiar skonsultować to z jeszcze jednym lekarzem. Myślę, że obie z pinklady macie rację, i podjęcie jakielkolwiek decyzji nie będzie żadnym dramatem, ani przełomem, bo tak jak napisała pinklady, takie dzieciątko to tylko parę łyżek zje. Skłaniam się jednak żeby z tym jeszcze trochę poczekać, zobaczymy.
Dziekuję Ci Chemical za odpowiedź.
A tak z innej beczki jeżeli można spytać Chemical - co zrobiłaś że masz Twojego Maluszka za free?
Odpowiedź z Cytatem
  #6  
stare 08-11-2009, 13:11
zanetkaf zanetkaf jest nieaktywny
Większy bangler
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 611
Domyślnie

My zaczęliśmy wprowadzać stałe pokarmy jakoś tak w piątym miesiącu, bo widziałam, że Natce cycek przestaje wystarczać. Córa się urodziła cztery kilo i jak miała 5,5 miesiąca ważyła już 7,5 kilo i na prawdę chciała na cycu wisieć prawie bez przerwy. Laktacja ani trochę mi się nie zmniejszyła, tylko plecy trochę odpoczęły .

My karmiliśmy do 21 miesiąca, mniej więcej 3 tygodnie temu przestaliśmy, bo od tygodnia Natka chodzi do przedszkola, a od grudnia ja wracam do pracy.

Od Pań w przedszkolu usłyszałam, że córa przoduje mocno w swojej grupie (dwie dwulatki, półtoraroczniak i chłopiec 22 miesiące), cały czas komentuje co się wokół niej dzieje( mówi pełnymi zdaniami), rozróżnia kolory i liczy do sześciu.

Strasznie się martwiłam, że jak taki mamin cycek to będzie miała problem z adaptacją w grupie, a tu taka miła niespodzianka, że lepiej się rozumie i bardziej ciągnie do starszych dzieci.
Odpowiedź z Cytatem
  #7  
stare 08-11-2009, 13:57
Avatar mama_emilki
mama_emilki mama_emilki jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Wiek: 30
Postów: 272
Domyślnie

Moja córcia też ładnie przybiera, urodziła się 2600 a w 3,5 miesiąca ma prawie 6 kilo i urosła 10 cm. Może z tego tytułu to zalecenie lekarki. Nie wiem kurcze nie spytałam, bo ona zawsze jak każe dziecko ubierać to wtedy do mnie mówi, a córka nie lubi się ubierać i zawsze jest wrzask i zamieszanie.
Odpowiedź z Cytatem
  #8  
stare 08-11-2009, 14:38
Avatar niunia76
niunia76 niunia76 jest nieaktywny
Młodzież banglowa
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Postów: 1
Domyślnie :)

Witam! Moja córeczka ma 4 m-ce (jest karmiona mlekiem modyfikowanym), gdzieś od dwóch tygodni dostaje kaszki bezmleczne. J drobniutka, bo m 60cm i wazy 5160. Za mało przybierała na wadze i pediattra doradziła kaszki, jabłka, powoli zupki warzywne ( po marchewce córeczka ma czerwone palmy), smakują jej brokuły. dawałam jej na próbę Misiowe Ogródki i też jej zasmakowały.
Odpowiedź z Cytatem
  #9  
stare 11-11-2009, 00:56
Avatar Chemical
Chemical Chemical jest nieaktywny
Większy bangler
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Wiek: 29
Postów: 1,463
Domyślnie

mamo emilki - nie mam pojęcia, tzn. domyślam się że mnie wylosowali z ankiet wypełnianych w szpitalu po porodzie ogólnie to po prostu "zaczął mi przychodzić"
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #10  
stare 27-01-2010, 23:02
Avatar gregona
gregona gregona jest nieaktywny
Mały bangler
 
Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 139
Domyślnie

Tak właśnie zerkam na ten dość "stary" wątek, bo syncio kończy pojutrze 6 miesięcy i ciągle na cycu. Rośnie jak szalony, mleko mam tak tłuste, że butelek nie idzie domyć (jak mam "wychodne" dajemy z butelki). A znajome wciąż nam się pytają: "czy już coś dajemy..." (takie niecierpliwe, bo one już od czwartego czy któregoś tam miesiąca..) No a ja nie widzę potrzeby dopychania młodego (dr też) Dwa tygodnie temu byliśmy u pediatry (tak w ramach "profilaktyki") no i mały ważył 8 620kg! Więc póki co nawet o tym nie myślę
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
Kod HTML jest Wyłączony
Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:32.


Powered by vBulletin® Version 3.7.4
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
design by: Advanced Skins vb style Design