|
||||
|
||||||||
|
#1
|
||||
|
||||
|
Wpisałem w wyszukiwarce forum "partnerstwo" i zero wyników, tak samo "mąż"... i nic. Wpisując "żona" myślałem że sytuacja się powtórzy, jednak nie, coś wyskoczyło
Nie wiem czy wnioskuję poprawnie ale nie piszemy zbyt dużo o relacjach z naszymi "drugimi połówkami". A warto, bo to często oni/one nas wspierają, motywują i są z nami nawet w czarnej d... i odwrotnie. Warto czy nie warto o tym pisać, jakie są nasze oczekiwania a jaka rzeczywistość? Zapraszam do dyskusji...tez coś wtrącę...ze swojej męskiej strony![]() |
|
#2
|
||||
|
||||
|
Myślę,że małżeństwo i partnerstwo to jest to samo.Za nim wyszła za mąż byłam ze swoim chłopakiem 4 lata,w tym 2 lata mieszkaliśmy razem.Świetnie dogadywaliśmy się,rozumieliśmy się bez słów,wiedzieliśmy czego oczekujemy od siebie na wzajem.Wydawałoby się partnerstwo doskonałe,aż czasami miałam wątpliwości,czy to nie sen,a może bajka.Zastanawiałam się czy po wyjściu za mąż też będzie tak bajecznie.Bałam się że małżeństwo może wszystko zmienić.Okazało się że moje lęki były niepotrzebne.Od 3 lat jestem mężatką i od półtora roku matką.Mam najwspanialszego męża pod słońcem i nalwspanialszą córkę.Moje życie pomałżeńskie jest nawet jeszcze leprze,niż za panny a mój mąż może sie i zmienił ale na pewno na leprze.Jesteśmy wspaniałym małżeństwem ale też super partnerami.Mamy dziecko,które jest dla nas najważniejsze no i mamy siebie
![]() |
|
#3
|
||||
|
||||
|
Chyba nie zawsze to samo. Małżonkami staje się po ślubie a partnerami w dążeniu do celu. Jeśli ślub jest celem samym w sobie to partnerstwo kończy się szybko...
|