|
||||
|
||||||||
|
#11
|
||||
|
||||
|
Woda Mama i Ja ma 11 opinii http://www.bangla.pl/artykuly-spozyw...a-ja-p2496.htm Tam też wyraziłam własne zdanie na temat tej wody.
Ja ją kupiłam niedawno w Tesco. |
|
#12
|
||||
|
||||
|
Moja córka do 9 miesięcy była tylko i wyłącznie na piersi. Kiedy nauczyła pić się z butelki ze smoczkiem wprowadziłam jej herbatki - uwielbia malinową z dziką różą oraz jabłokową z melisą. Teraz herbatkę pijemy tylko na śniadanie i kolację a podczas dnia i na spacery zabieramy wodę mineralną - zaakceptowała ją bez problemu. Pijemy Primaverę (niska cena a super jakościowo) - zaczynałyśmy od Żywca, ale niestety po tej wodzie córeczka miała zielone kupki (taki efekt nie tylko u nas...)
|
|
#13
|
|||
|
|||
|
Moje maleństwo ma 5 miesięcy i na razie ssie tylko cycia. W upalne dni próbowałam go przepajać wodą niegazowaną ale mały cwaniaczek wodę wypluwał. Dlatego daliśmy sobie spokój na jakiś czas, myślę,że za miesiąc ponowimy próbę. Może będzie jeszcze upalnie i wtedy maluch poczuje większą potrzebę wypicia wody a nie tylko pierś. W upalne dni tylko pociągnął parę razy i to mu wystarczało by zaspokoić pragnienie, a mi było ciężko, bo nadal cycio był pełny i ciężki. Całe szczęście,że mimo wszystko nie złapałam zapalenia- już parę ich przeżyłam w tym roku.
![]() |
|
#14
|
|||
|
|||
|
Z czasem nauczy się pić zwykłą wodę. Na razie jest zbyt małe,bo 5 miesięcy to jeszcze nie dużo i przyzwyczaja się tylko do piersi. Z tego co pamiętam,to Bartek zaczął pić wodę (już samodzielnie!) jak miał 14 miesięcy
![]() |
|
#15
|
||||
|
||||
|
Moja córka od zawsze pije niewiele, ale pije właśnie wodę niegazowaną, nie dlatego że tak ją nauczyłam ale dlatego że tak chce - jej wybór. Jak była noworodkiem podawałam te wszystkie cherbatki granulowane, bo myślałam że tak należy i że pomagają córce na brzuszek, szybko się przekonałam że dziecka cycowego dopajać nie trzeba bo ma 2 w 1 a te herbatki nic nie dają, potem jeszcze eksperymentowałam z innymi herbatkami ale córka tolerowała je coraz mniej (pod względem smaku), w odpowiednim wieku podawam soki, najchętniej przecierowe, ale wypijała kilka łyków a resztę wylewałam, bo te soczki po otwarciu szybko kisną.
Czasem przy zaparcach podaję sok jabłkowy rozcieńczony przegotowaną ciepłą wodą lub wodę przegotowaną z miodem - pomaga ![]() No więc przeszłyśmy na wodę, co córka zaakceptowała od razu i tak jest do tej pory. Kupuję "Mama i ja" - ciężka do kupienia woda, jak gdzieś się pojawia to robimy zapas, najczęściej jest w realach lub w carrefourach. Jak nie ma to kupujemy Primaverę - również bardzo dobra woda. Parę razy był żywiec - ale córka miała problemy z brzuszkiem po niej i zielone kupki, co ktoś tu tez napisał, jak karmiłam to przez krótkiczas piłam dobrawę, ale zmieniłam bo po dobrawie efekt był ten sam co po żywcu u córki a i smakowo ta woda mi nie odpowiadała, jakiś dziwny posmak miała. |
|
#16
|
|||
|
|||
|
No to u nas po wypiciu wody mineralnej Żywiec przez Bartka,nie ma żadnych problemów. Gorzej było z Cisowianką,po niej miewał bóle brzuszka i dlatego zrezygnowaliśmy. Staram się nie podawać także żadnych wód smakowych.
|
|
#17
|
||||
|
||||
|
Ja lubię Primaverę i Żywca. Małemu podaję tę drugą... nie wiem czemu, może dlatego że droższa i ma lepszą reklamę działającą na matkę :P Ale skoro mówicie że Prima.. też jest dobra dla dziecka, to chyba czas spróbować
![]() |
|
#18
|
|||
|
|||
|
Spróbować nie zaszkodzi,wtedy zobaczysz czy małemu przypadnie do gustu,czy raczej nie. Najgorsze są te żywce smakowe,dla mnie po prostu tragedia i sama nie wiem do czego porównać ten smak...
|
|
#19
|
||||
|
||||
|
Nie kupuję żadnych wód smakowych ani gazowanych już od dawna
No chyba że ja lub mój małż mamy ochotę na oryginalny odrdzewiacz czyli Colę Ale to bardzo sporadycznie Wczoraj kupiłam Nestle Aquarel - dobra w smaku (dla znawców ) i dobra też dla dzieci. I kupiłam w dużo lepszej cenie niż Żywiec. |