|
||||
|
|||||||||
|
#1
|
||||
|
||||
|
Temat pościeli powrócił znowu do mnie
Szukam ideału, czyli pościeli, która będzie oddychająca, w lecie będzie pod nią komfortowo spać, w zimie da ciepło, ale też takie fajne.Kołdry, które pamiętam z dzieciństwa były ciężkie jak wszyscy diabli, nie wiem z czego były wykonane, chyba z jakiejś wełny, poduchy natomiast były z pierza a może raczej z piór? Pościel zmieniam co jakieś 3 czy 4 lata, ostatni mój nabytek to poduszki z puchu i pierza, sztuk 1, poduszki z jakiegoś materiały antyalergicznego sztuk 3, kołdry z puchu i pierza sztuk 2 ![]() Kołdry wydawały mi się całkiem niezłe, lekkie, nie przygniatały, wytwarzały miłe, lekkie ciepełko, taki komfort temperaturowy, jednak ostatnio uznałam, że pewnie są lepsze bo pod tymi zdarza się, że wstaję mokra cała, dziecko tak samo, spływające potem chociaż okna mamy zawsze pootwiarane i w mieszkaniu nie jest gorąco, tylko taki lekki przewiew panuje. Pomyślałam, że może kołderki z takiej lekkiej wełny z tych tam jakichś merynosów czy z innych zwierzaków by były lepsze? Pomacałam je, delikatne, miękkie, leciutkie. Wydaje mi się, że u rodziców moich kiedyś takie były i spało się pod nimi rewelacyjnie. Poduszek z kolei szukam takich, które by się nie wygniatały i nie tworzyły takich poskłebianych kawałów. Te z pierza niby są ok, ale mam wrażenie, że reaguje na nie alergicznie bo w nocy ciężko mi oddychać, wolałabym chyba cos antyalergicznego. Poduszki mam z firmy AMW, link: http://www.amw.pl/, miałam już z półpuchu, pierza, antyalergiczne: Medical, Clinic, holofill, holofill Allerban. Pierze i półpuchy są cięzkie. Tamte wszystkie pozostałe powygniatały się po jakimś czasie. Kołdry mam z ikei takie: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50131447, kołdra Mysa Vete, skala ciepła 3 |
|
#2
|
||||
|
||||
|
A toś mnie zaintrygowała
![]() Nigdy się nad tym nie zastanawiałam ![]() Ja mam kołdrę jakąś taką puchowo-pierzową marki Piórex Luksus spania Taka klasyczna, kupę lat ją mam i nadal jest puchata (jeszcze za panienki jej używałam). Mąż ma jakieś homo-niewiadomo-co, też kołdra jeszcze kawalerska, nie mam pojęcia czy to puchowe czy sztuczne, bo zbite na naleśnik i takie jakieś nieokreślone w konsystencji ale jemu odpowiada ![]() A Luśka ma kołdrę z Ikei z kolekcji Len, syntetyczna. I teraz tak. Ja jestem ciepłolubna i pod swoim pierzo-puchem śpię nawet w lecie ![]() Luśka w lecie śpi bez przykrycia, rozkopuje się spod wszystkiego, a na zimę ta Len jest jej bardzo odpowiednia. Mąż ma naleśnika i jest szczęśliwy ![]() A poduszki mamy Ikejowe. Ja mam pierzowo-puchową, płaską bo takie lubię, ale kształt klasyczny. W sumie nie jest strasznie stara, a mocno się zdefasonowała, muszę kupić nową. A mąż ma piankową taką z tych profilowanych, wiecie Jest fajna na lato, bo tak nie opatula łepetyny i mniej gorąco jest ![]() Nie mam pojęcia jakie są te kołdry Merynosowe, ale jak ktoś coś wie, to niech pisze, może skorzystam ![]()
__________________
|
|
#3
|
||||
|
||||
|
A widzisz jaki to szeroki temat może być
Dzisiaj w sklepie oglądałam różne kołdry i poduchy, niestety większość firmy AMW, w zasadzie wszystko tej firmy było chociaż nie był to ich sklep firmowy![]() Na razie do AMW jestem nieco sparzona więc podaruję sobie ich pościele, okazało się, że mam jeszcze ich jaśka, tym razem z serii Actifresh http://www.amw.pl/offer/?cat=159 W sumie to mogę powiedzieć, że miałam tego jaśka bo wywaliłam. Poducha była tak mało elastyczna i tak gruba, nie uginała się nic a nic i była twarda, do niczego. nie dało się tego używać niestety. Mam jeszcze jedną poduszkę z Jyska, model Stripe 50x60 http://www.jysk.pl/4/52/53/4318402/a/catalog Wszystkie poduszki mam 50x60 i nie potrafię spać na większych. Poza tym też lubię spać na płasko, także podusia musi być raczej płaska ![]() Szukałam wczoraj w internecie troszkę i napaliłam się na kołdrę z kaszmiru ![]() http://www.allegro.pl/item708089064_...ir_700g_m.html |
|
#4
|
|||
|
|||
|
Witam serdecznie
![]() Swojego czasu także się zastanawiałam będąc przed zakupem kołder oraz pościeli. Dostałem sprawdzony sklep internetowy z pościelą od swojej siostry. Po krótkiej wymianie zdań z obsługą sklepu zdecydowałam się na zakup kołdry silikonowej z bawełną oraz samej pościeli z tkaniny satyny bawełnianej. Jestem przeogromnie z jakości zadowolona, produkty miłe, przyjemne w dotyku. Gorąco polecam ![]() |
|
#5
|
||||
|
||||
|
Ktoś pisał, że rodzice śpią pod kołdrami z tych baranów i że rewelacja.
Osobiście podobnie jak mąż Chemical mam naleśnika- no name z czasów jeszcze licealnych i jestem z niego bardzo zadowolona- nie mogę tylko myśleć o roztoczach które tam pewnie mają pobudowane metropolie... A poduszka... kradziona z akademika (niechcący mama mi spakowała przy wyprowadzce- musiałam zapłacić karę za brak poduszki przy zdawaniu pościeli więc nie tak do końca kradziona) jedno Wam powiem- nie ma to jak poduszka z czasów PRL-u tyle lat i wcale się nie wygniotła ani nie przetarła- bardzo jestem do niej przywiązana.Tygrysisko śpi na płasko pod flanelową pieluchą i nic innego nie toleruje zima czy lato obecnie ma pozszywane 4 takie pieluchy bo już jest za duży chłop na jedną- boje się pomyśleć ile pieluch będę musiała zszyć jak będzie miał 18. |