Z tymi podpaskami jest identycznie, jak z pieluchami Pampers. Spełniają świetnie swoje zadanie, ale nie każdemu pasuje ta cała "technologia i nowoczesność".
Cenię te podpaski za skuteczność - rewelacyjnie chłoną i trzymają wilgoć, chyba jeszcze nigdy mi nie przeciekły (konkurencja czasem zawodzi). Jak chcę mieć pewność (jakaś uroczystość, wyjazd), to kupuję always, w przeciwnym wypadku biorę to, co jest na promocji ;)
Podpaski są cienkie i stosunkowo miękkie (miększe niż np. Libresse). Moim zdaniem używa się ich bardzo komfortowo. Świetnie trzymają się bielizny, raz przyklejonych nie trzeba poprawiać. Ostatnio ulepszyli je dodając szersze skrzydełka - to już w ogóle wypas, bielizna jest bezpieczna.
Podpaski są osobno pakowane, po użyciu zawija się w rolkę - jest plasterek umożliwiający to. Chyba tylko always mają te plasterki, u konkurencji zawiniątko trzyma się na słowo honoru ;)
W sumie lubię wszystkie warianty, ze wskazaniem na ten z siateczką (nie odczuwam żadnego odparzania). Zapachowe też akceptuję - nic nie uczula, świeży, atrakcyjny zapach.
Alwaysów używałam z powodzeniem już 3 dni po porodzie, sprawdziły się. Dla mnie najlepsze na rynku (tamponów nie używam).
Zalety
Dają pewność :D Świetnie chronią. Dobra chłonność, Stosunkowo miękkie i cieniutkie, Szerokie skrzydełka, ZNAKOMITY KLEJ, Osobno pakowane, praktyczne, Dla mnie najlepsze na rynku.
|
Wady
|