Chyba nasz numer jeden na liście zupełnie nietrafionych produktów "okołodzieckowych". Generalnie jestem miłośniczką Aventa (butelki, smoczki, niekapki, sterylizator i parę innych rzeczy zyskało duże plusy i służyło wiernie), ale ten zakup uważam za kompletnie wyrzucone pieniądze.
Chyba podstawową jego wadą jest brak włącznika/wyłącznika - za każdym razem trzeba się siłować z wtyczką. Niby jest opis na urządzeniu, ile czasu trzeba co podgrzewać, ale jak się człowiek zapomni, to wrzątek w słoiku. Poza tym zawartość podgrzewana jest nierównomiernie.
Ładny wygląd (jak wszystko Aventa) i z zalet nic poza tym.
Garnek z wrzątkiem daje ten sam efekt a kosztuje mniej ;-)
Nie polecam - u nas się nie sprawdziło.