Użyłam tej glinki wczoraj. Początkowo twarz mnie szczypała, ale wiem, że w przypadku glinek, ziem wulkanicznych tak bywa, więc nie zmywałam. Sama glinka, ma twarz takiej pasty, niezbyt gęstej, jak śmietana. Nakłada się łatwo. Jedna cześć (bo opakowanie podzielone jest na pół, więc są 2 porcje) wystarczy na twarz i szyję, nie jest tego specjalnie dużo ale wystarczy.
Glinka odrobinę zaschła na twarzy, trzyma się ją 10 minut, ja zapomniałam i trzymałam troszkę dłużnej, ok 15 minut.
Szczypała tylko na początku po nałożeniu, później już nie. Zmywa się trudno, bo się maże, zostaje w porach albo przy nosie, na brwiach, ale daje się zmyć, zmywałam samą wodę, potem spryskałam twarz wodą termalną. Buzia po zabiegu wyglądała nieco jaśniej, lepiej ale nie zauważyłam zbyt dobrego oczyszczenia. Troszkę tam oczyściła, ale nie za wiele, są lepsze maski. Ogólnie może być, efekt nie jest powalający, ani tez długotrwały. Nieco ściąga pory i wygładza. ale szału nie ma jak to się mówi.
Zalety
dobrze dobrane porcje, wystarczają na twarz i szyję, nie marnuje się nadmiar twarz stała się nieco jaśniejsza i gładsza, ale nie na długo
|
Wady
nie oczyściła zbyt dobrze twarzy szczypie po nałożeniu, ale to normalne w maskach tego typu
|