Moim zdaniem jego działanie jest mniej spektakularne niż w postaci żelu no i nie wszędzie da się go rozpylić (np guzy na czole w okolicy oczu) jednak z reguły w domu mamy obydwa. Na mniejsze otarcia, spuchnięcia szczególnie u dziecka na nóżkach na prawdę fajne rozwiązanie. Plusem na jego korzyść jest też łatwość aplikacji i to,że nie marnuje się jak wypływający w zbyt dużej ilości żel.