Według mnie wózeczek jest całkiem dobry. A raczej według mojego malucha:) najpierw pożyczyłam od koleżanki czterokolowy espiro jak wyjeżdżaliśmy na wakacje. Mój mały po prostu się zakochał i nie chciał wyjść z tego wózka. Ma dwa lata i sprawia mu frajdę sam fakt, że może samodzielnie do niego wejść.
W związku z tym, że na wakacjach bardzo mi się podobał ten wózek sama postanowiłam taki kupić. Kupiłam trzykołowy. Jestem z niego zadowolona, po pierwsze jest wygodny dla malucha, ma wysokie oparcie jak na spacerówkę (nie sięga tylko do szyi jak w Mikrusie- kto projektuje te wózki?!). Owszem jest to wózeczek raczej dla niskich rodziców, mój mąż ma 190 i trochę dziwnie wygląda z tym wózkiem, sam mówi, że to niewygodne, rączki nie są regulowane i są dość nisko.. Koszyk na zakupy jest dość mały i jak dziecko śpi to nic tam nie włożymy, ale kiedy dziecko siedzi coś tam na pewno uda się wepchnąć - no nie jest to na pewno wózek na jakieś wielkie zakupy.
Kółka są ok, mają nawet niezłą amortyzację, a poza tym wózek jest naprawdę lekki i składa się bardzo prosto do małych rozmiarów. Poza tym ma naprawdę ładne kolory, łatwo się go czyści i schnie dosłownie chwilkę.
Ja z czystym sumieniem polecam ten wózek, nie chciałam wózka z małymi kółkami, ale w praktyce okazuje się, że to wcale nie musi być takie straszne.