Maszynkę kupiłam jakieś 2 lata temu w superdrug-u bo w promocji z zapasowymi ostrzami i męską maszynką z ostrzami w zestawie kosztowała naprawdę niewiele. I przyznam szczerze, że pokochałam ją od pierwszego golenia. Maszynka dzięki otoczce z taiego jakiegoś żelowego mydła, sprawia, że nie potrzebujemy już żadnej pianki do golenia, a wytworzona taka jakby śluzowata piana daje maszynce i jej ostrzom naprawdę idealny poślizg jakiego nie udało mi się wykreować nawet przy pomocy dobrej pianki do golenia. Sprawia to, że breeze-m goli się ekspresowo, na nawet lekko wilgotną skórę. Ruchoma główka idealnie dociera w każde zagłębienie kobiecego ciała eliminując zbędne owłosienie dokładnie tam gdzie tego chcemy. Maszynka jest leciutka, plastikowa dobrze wyprofilowana rączka idealnie pasuje do kobiecej dłoni, nie wyślizguje się i trzyma się jej pewnie. Po użyciu maszynkę z zapasowymi wkładami można przykleić do kafelek pod prysznicem, czy w okolicach wanny. Niestety trzeba uważać, żeby nie wisiała w pobliżu lecącej wody, ponieważ mydlana otoczka będzie spływać z plastikowego stelaża wokół ostrza. Dodatkowym minusem maszynki jest fakt, że włosy które usuwamy przyklejają się do owej mydlanej otoczki i trzeba ją płukać, co z znowu powoduje zużycie owej otoczki mydlanej. Sama maszynka jest bardzo fajnym rozwiązaniem dla szybkiego, dokładnego golenia z praktycznie wyeliminowanym zacinaniem się. Otoczka mydlana nie starcza niestety na długo i należy ją zmienić, mimo, że ostrze jak najbardziej nadaje się do użytku, ale ja te właśnie wkłady używam do golenia swetrów, więc zużywam je do końca. Ostrza zmienia się łatwo jednym przyciskiem.
Zalety
dokładne, szybkie, bez piankowe golenie nie podrażnia a wręcz zostawia delikatnie nawilżoną skórę wygodna rączka miejsce w pudełku na dodatkowe ostrza można przyczepić do ściany, wanny etc naprawdę dobrze goli wszystkie zagłębienia łatwy system zmiany ostrza
Wady
mydlana otoczka spływa, gdy maszynka ma kontakt z woda nawet wisząc na ścianie dość szybko się wypłukuje