Bardzo zdziwiło mnie jak zobaczyłam na półce sklepowej domowe naleśniki z jabłkiem, pomyślałam ?czego to oni nie wymyślą?. Wzięłam z ciekawości i okazały się pyszne ? prawdziwe delicje. Mogą być podane na obiadek albo na deserek, na zimno, na ciepło, jak kto woli. Są słodkie, soczyste i pachnące. Pyszny, puszysty mus jabłkowy, a w nim cząstki prawdziwych, mięciutkich naleśników do pogryzienia. Córka aż mruczała z zachwytu, a buźkę otwierała tak szeroko, że myślałam że mnie połknie :) jak to zwykle bywa w naszym przypadku ? tak duży słoiczek wystarczył nam na dwa dni, więc dla nas ostatecznie nie tak drogo. Polecam ? delicje!!!