Bardzo przydatna dla mniejszego dziecka, bo dość mocno stabilizuje je w krzesełku, dodatkowo pomagała utzrymać mi malca nie kręcacego sie we wszystkie strony, ale zatosowanie miała krótkie, bo potem mały był już za duży i ewidentnie było m uz poduchą za ciasno. Oczywiscie nie oznacza to, że poduszka leżała porzucona, nie, nie znalazła inne zastosowanie, bo malec, siadajac ze mną na sofie zawsze za pleckami miał swoją poduchę. Ja cieszyłam się, że nie leży niepotrzebna, a mały był z siebie dumny za każdym razem :) Poduchę można prać w pralce, więc bardzo ułatwia to utrzymanie jej w czystości, nie zostają na niej plamy, nie zmienia kształtu, wypełnienie jest ciągle na swoim miejscu, nie porobiły się żadne grudki, ani nic takiego. Kolory nie wyblakły mocno po wielokrotnym praniu, ale materiał się lekko pokulkował, czy zmechacił (nie wiem jak to nazwać), ale w wielu swetrach dzieje się to samo. Nie stanowi to problemu, bo można to łatwo usunąć za pomocą golarki do swetrów, czy starej maszynki do golenia i poducha znów wygląda dobrze, a sam materiał wierzchni jest bardzo miły w dotyku.
Zalety
miękka wygodna dla malucha łatwa w utrzymaniu czystości nie zmienia kształtu, nie zbija się