Moje ulubione danie! Uwielbiam te klopsiki same albo z żurawiną. Kupuję w Ikei w sklepiku, opakowanie jest duże i wystarczy na wiele obiadów. Robi się je łatwistko, w piekarniku w termoobiegu w 225 stopniach. Wkłądam je do naczynia żaroodpornego, bez tłuszczu, tylko na goło, wsadzam do rozgrzanego piekarnika i po 15 minutach są takie jak w ich restauracji. Żadnej róznicy, ten sosik, który można dokupić też tak samo dobry jak w restauracji IKEA.