Zabawke interaktywnego psa aportujacego, syn otrzymal na urodziny. Zabawka jest bardzo ciekawa, rzuca sie specjalna pileczkę, a piesek biega, weszy i szczeka az znajdzie swoja pileczkę. Podbiega do niej, pochyla leb i chwyta pileczkę i przynosi dziecku, lub osobie ktora trzyma kosc. Ta specjalna kosc, ktora jest pilotem dzieki której Baxter wie gdzie jest nasze dziecko. Zabawka cudowna. Zajmuje malucha, poczatkowo syn troszke sie wystraszyl i zwial na kanape, ale chwile pozniej juz intensywnie rozpoczal z nim zabawe. Nie wiem na jak dlugo rozpalil zainteresowanie dziecka, jak na raze ciagle jest w uzyciu.