Fuj i najchętniej zostawiła bym to bez komentarza. Kiedyś mąż przyniósł to do domu i cieszył się że kupił jakaś nowość. Myślałam że są to płatki i też się cieszyłam a tutaj jakaś ciapka niby z pomidorami. Po zalaniu wodą wyglądało to bardzo brzydko. Pachniało też nie ciekawie nie miałam odwagi by się przełamać i spróbować. Po mini i reakcji męża domyśliłam się że chyba też mu nie smakuje. Czytają skłąd nie wiem czy jest to aż tak bardzo zdrowe jak wskazuje na to reklama.