Jest to najlepszy i zarazem najdroższy puder w kompakcie jaki kiedykolwiek miałam.
Rewelacyjnie pokrywa wszelkie mankamenty skóry, drobne krostki, rozszerzone naczynka, przebarwienia. Brak efektu maski. Z bliska praktycznie niewidoczny dla osób trzecich. Nie widać też tego brzydkiego łączenia na skórze między kośćmi żuchwy a szyją.
Twarz po użyciu komapktu jest pięknie rozświetlona, gładka i jedwabista. Efekt zmatowienia doskonały - u mnie smiało wytrzymuje 8-10 godzin bez "świecenia" się skóry. Później delikatnie w strefie T. Dodam, że mam cerę mieszaną i naczynkową.
Bardzo wygodne aplikowanie gąbką, choć osobiście wolę pędzlem. Nakładam tylko jedną warstwę, czasami dwie na zaczerwienione policzki ( naczynka). Aplikacja pudru trwa kilka sekund i to w sztucznym świetle - brak obawy o karykaturalny wygląd w dziennym świetle.
Puder nie "zapycha", nie jest ciężki i nie ma się wrażenia centymetrowego podkładu na twarzy. Jest wydajny ( używam ponad 4 miesiące codziennie), a dopiero kilka dni temu pojawiła się mała szczelina wielkosci ziarenka kukurydzy, ukazująca dno pudru. Jednak 3/4 produktu do zużycia jeszcze przede mną.
Puder jest w eleganckim etui z lusterkiem. Po jego otwarciu lusterko i cały środek jest "czysty" - drobinki pudru nie rozprzestrzeniają się wewnątrz.
Używam koloru 01, mam jasną karnację.
Puder jest bezzapachowy
Zalety
bardzo dobrze matuje, bardzo twały, brak efektu maski, delikatny, a zarazem doskonały efekt krycia, przyjemna aplikacja, naturalny - świetnie współgra z moim odcieniem skóry, eleganckie i gustowne pudełko, lusterko, wydajny,
|
Wady
wysoka cena - kupiony w promocji 180 zł,
|