Jestem wielką fanką i smakoszką tego typu deserków, gdyż nie bardzo przepadam za jogurtami i nabiałem a jednak trzeba go dostarczać organizmowi. Spróbowałam już chyba wszystkich od monte przez smakiję aż w końcu w naszym mieście pojawił się lidl. Nie znałam tego sklepu, bo nigdy wcześniej się z nim nie zetknęłam. Nie byłam przekonana co do produktów z tego sklepu.Wydawały mi sie drogie, niesmaczne i bardzo rzadko tam robiłam zakupy.Ale powoli się do nich przekonałam. Moje wycieczki do tego sklepu stały się coraz częstsze,a wybór artykułów bardzej obszerny. Jednym z produktów był omawiany deserek, który od razu mi poposmakował. Ma delikatny mleczno czekoladowy smak. Konsystencja tego deserku jest aksamitna. Po prostu rozpływa się w ustach. Jest to teraz mój ulubiony deserek, który śmiało polecam rodzinie i znajomym. Mój mąż, który jest bardzo wybredny jeżeli chodzi o produkty nabiałowe, dał się w końcu przekonać i ku mojemu zaskoczeniu, polubił go prawie tak samo jak ja. Teraz kupuję go nie tylko dla siebie:)