Jeden z moich gorszych zakupów cieniowych to właśnie Color appeal trio pro nr 317 Penelope Cruz. Kupiony jakieś 2 lata temu ciągle merda mi się w kosmetyczce praktycznie nienaruszony. Cienie są w tonacji brązu a rozjaśniający, czy też bazowy cień jest złotawy. Kolory palety są dobrze dobrane, ale zacznę od tego, że na palecie cienie wyglądają na dość intensywne, w rzeczywistości, gdy mamy ich użyć okazują się bardzo słabo na pigmentowane i jedyne co zostaje na powiece to złoto-pomarańczowe drobinki, które przy użyciu dwóch kolorów są identyczne, a podstawowego koloru cienia praktycznie nie ma. Kilkuwarstwowe natomiast użycie cieni jest bardzo trudne do wykonania, bo mocno się osypują już przy nakładaniu, ale także później. W zestawie załączone są 2 pacynki, ja osobiście nie umiem się nimi posługiwać, bo dla mnie są nie wygodne i używam pędzelków. Samo opakowanie jest dość ładne, łatwo się otwiera, cienie nie łamią się przy upadku, moim zdarzyło się to kilkukrotnie i nic się im nie stało. Nie kruszą się.
Zalety
ładna zestawienie kolorystyczne niestety tylko na palecie
Wady
bardzo słabe napigmentowanie, cienie są niewidoczne osypują się dość intensywnie cena zupełnie nie adekwatna do jakości