Od czasu ogłoszenia wyników badań, z których wynika, że używany do wyrobu butelek i smoczków BPA może być szkodliwy dla dzieci, zaczęłam poszukiwać smoczka do uspokajania bez BPA. Przypadkowo trafiłam na MAM. Okazały się strzałem w10. Przede wszystkim są wykonane zmięciutkiego silikonu, kyóry mój maluszek od razu zaakceptował (wcześniej ssał tylko lateksowe smoki ze względu na miękkość).Mają ortodontyczny kształt i są zaprojektowane tak, że dzidziuś nie jest w stanie się nimi zadławić. To dla mnie ważne, bo mały po obudzeniu często bawi się smoczkiem. Nukia i smoczek canpola był w stanie włożyć sobie do gardła. MAM mają idealnie dopasowaną tarczkę i wiele otworów odpowietrzających. Poa tym bardzo bogate wzornictwo. Wiele rozmiarów. Rewelacja.