Jak urodziłam pierwsze dziecko to tak naprawde nie wiedziałam ,co bedzie mi potrzebne do pilegnacji malenstwa.Jednak w szpitalu dostawaliśmy takie fajne darmowe paczószki z różnymi próbkami proszków ,pieluszek i miedzy innymi był tam właśnie krem antyseptyczny sudocrem.I powiem wam ,że bardzo mi sie przydał.Synuś moj miał problemy z trawieniem i przez to miał bez przerwi czerwona pupe,miałam pod ręką ten krem więc spróbowałam i od razu po jedny smarowaniu zaczerwienienie zeszło,dosłownie ja reka odjął,dzieciątko nie musialo się meczyć z piekącą pupą.Potem już tylko sudocremu użwałam i dzieki niemu nie mieliśmy juz z tym problemu.teraz mam córcie ,chodz nie mamy wiekszych problemów z podrażnieniem to jak sie tylko coś poajwi od rzu sięgam po sudokrem.Ale on nie tylko nadaje sie dla małych dzieci,dla starszych i dorosłych także jest przydatny.Ostatnio mieliśmy takie ciepłe dni i synus viegał na podwórku z krótkim rękawem i strasznie opałił sobie ręce,piekły jego i nie mógł sie do nich dotkąć,więc siegnęłam po sudokrem i na drugi dzięn juz było wszystko w porządku.