Te ciasteczka różnią się nieco od pierwszych ciasteczek hippa. Są bardziej wypieczone, mniej twarde, a bardziej kruche. Są malutkie wygodne do trzymania. W smaku bardziej przypominają dorosłe ciastka. Dobrze rozpuszczają się w buzi i mniej brudzą wszystko dookoła, dziecko po nich jest mniej uciapane. W smaku są odpowiednio dla małych dzieci słodkie, jak dla mnie dość dobre, choć ciasteczka hippa córka chętniej zjadała. Uważam, że opakowanie jednak jest za duże, jest to opakowanie zbiorcze i ciasteczka schną, nim wszystkie zostaną zjedzone. Ale nie łamią się i nie kruszą w paczce, a paczka ma postać fajnego kuferka z rączką.