Krem Benzacne poleciła mi wiele lat temu koleżanka,którą męczył trądzik.Ponieważ można ją kupić w aptece bez recepty,nie było problemy z jej nabyciem.Sama też jako nastolatka (okazało się,że z trądzikiem użeram się do dziś) miałam ropne krosty w okolicach czoła,nosa i brody.Moje plecy miały natomiast ropne krosty wraz z czerwonymi śladami po krostach,wyglądały nieciekawie.Pamiętam,że stosowałam najpierw silniejszy preparat,taki biały krem,potem po podgojeniu co większych krost przeszłam na postać żelową.Jeśli chodzi o ten biały krem działał on faktycznie bardzo skutecznie,krosty wysuszały się i goiły.Denerwowało mnie tylko to,że całe plecy musiałam dokładnie myć i osuszać,by nałożyć krem.Zmyć go było dość trudno,bo robił taką jakby skorupę na plecach.Gdy się go dobrze nie rozsmarowało to zostawiał białe plamy.Moja mama narzekała,że ten mój krem poniszczył jej mnóstwo ręczników.Na preparacie napisane jest,że krem może odbarwiać tkaniny i to prawda.Krem bardzo wysusza,więc trzeba go stosować tylko jak dlugo to konieczne,nie przesadzać.Po zastosowaniu twarz jest ściągnięta,więc raczej na twarz się zbytnio nie nadaje.No,chyba,że punktowo i z umiarem.Krem jest bardzo wydajny.
Zalety
Zalety: -skuteczny na krosty, -tani, -łatwość stosowania.
Wady
Wady: -pozostawia białe ślady na skórze, -odbarwia tkaniny, -wysusza skórę.