Szczoteczka Oral-B Stages 1 była którąś tam z kolei naszą szczoteczką i na tle innych ma jedną zdecydowanie wyróżniającą cechę: krótkie włosie.
Moje dziecko nie lubi otwierać szeroko buzi do mycia ząbków. Gdy szczoteczka ma normalnej długości włosie, trudno ją w takiej półotwartej buzi ustawić na pionowo, do mycia powierzchni żujących trzonowców.
Oral-B Stages 1 ma krótkie włosie (dziecko nie musi aż tak otwierać buzi), a do tego "naleśnikowatą" główkę (jak już szczoteczka wejdzie między trzonowce to nie ma tendencji do obracania się na bok). Główka jest szeroka, ale stosunkowo krótka - sumarycznie szczoteczka nie jest wcale jakoś specjalnie toporna, normalnie się z niej korzysta.
Za to komfort przy dziecku nieotwierającym zbyt chętnie buzi, zaciskającym szczękę i ogólnie rzecz ujmując utrudniającym na wszelkie sposoby szczotkowanie - ogromny :)
Główka szczoteczki pokryta jest gumą, podobnie jak spory obszar rączki. Fajnie leży w dłoni, ma wygodną długość. Włosie średniej miękkości i średniej "drapliwości", zużywa się też w zwyczajnym tempie.
Podsumowując: zupełnie poprawna szczoteczka, za to z główką która świetnie sprawdza się przy myciu ząbków u dzieci niechętnie współpracujących.
Szkoda, że ta dla starszych dzieci, ma już normalnej długości włókna.
Zalety
Świetna dla dzieci, które nie chcą współpracować (niechętnie otwierają buzię, wiercą się i ogólnie utrudniają szczotkowanie): -krótkie włosie, -szeroka, stabilnie przylegająca główka. Dobra ergonomia, Guma na główce, Guma na rączce rzeczywiście działa antypoślizgowo.
|
Wady
|