Z racji, że w większości używaliśmy pieluch do wielorazowego stosowania to nie mamy zbyt dużego doświadczenia z jednorazówkami ale mimo to zakupiliśmy kilka paczek tych pieluch.
Oczywiście żadne pieluchy jednorazowe nie mogą się równać z wielorazówkami. Ale nie będę tu porównywać tych Pampersów do wielorazówek tylko opiszę ich wady i zalety na tle innych jednorazówek.
Pierwsza sprawa cena dość wysoka a jakość za taką cenę powinna być lepsza. Opłacają się jedynie w jakiś promocjach bo tak to mało zachęcająca jest ich cena.
Są dość cienkie ale mieliśmy cieńsze. Boczki mają wyposażone w dużo wyższe falbanki, dzięki czemu dziecko nawet w czasie raczkowania czy biegania nie zgubiło zawartości pieluszki. Rzepy są w tych pieluszkach obszerne także można bez najmniejszej trudności dopasować pieluszkę do brzuszka maluszka.
Pieluszki mają rozciągliwe boczki i to mocno rozciągliwe co z pewnością nie krępuje ruchów dziecka. Są kolorowe. Wkład jest zapachowy chyba aloesowy co w złączeniu z moczem jest lekko drażniące. Wkład chłonny jest tylko na środku. A i czasem po nocy pupa była mokra i na pleckach znajdywałam żelowe kulki.