Był czas że kupowałam ten płyn , konkretnie niebieski - raz polski raz niemiecki zależy od tego gdzie mi było po drodze. Naprawdę pachniał ślicznie i długo, naprawdę długo!
Miał taki przyjemny świeży zapach. Miał, bo niestety odkąd pojawił się ten "ulepszony" w ściętej butelce to zapach jest zupełnie inny . Mieliśmy z mężem wrażenie że ktoś pieprzu do niego dosypał - zero podobieństwa do jego poprzednika. Na etykiecie nie było słowa o zmianie zapachu ale jedynie że ma pachnieć dłużej. Niestety to prawda bo pachnie aż za długo ... nawet po 6 miesiącach coś z głębi szafy wygrzebałam i "pachniało" bo ja niestety zużyłam go do końca (miałam 2 litrowa butlę).
Miałam również okazję używać różowego , pachnie również długo ale jakoś tak słodkawo - w sumie nie wiadomo jak jednak ten zapach da się przetrwać jeśli chodzi o mnie i moją rodzinę.
Niemiecki niebieski Lenor niestety również nie pachnie już tak jak kiedyś tak więc moja przygoda z tym płynem się zakończyła z żalem ogromnym ponieważ jego pierwotny zapach bardzo mi się podobał.
Płyn dobrze się spłukiwał , był wydajny i długo pachniał. Już go nie kupię.
No i ta nowa butelka jak dla mnie okazała się totalną porażką - przynajmniej ta 2 litrowa , nie wygodnie się ją trzyma i nie trudno wylać zawartość.
Zalety
dobrze się spłukiwał wydajny długo pachniał
|
Wady
zapach niebieskiego po zmianie nie ma nic wspólnego z pierwotnym, zapach jest ostry nie wygodna duża butelka
|