W moim miasteczku Rossmann'a otworzono ok. 2 lata temu. W szybkim tempie poznikały inne, mniejsze drogerie i obecnie Rossmann nie ma żadnych konkurentów i przeżywa swój triumf :)
Zacznę od minusów sklepu w moim mieście. Za duża ilość schodów prowadzących do sklepu ( ok. 30). Nigdy nie pokusiłam się wjeżdżać tam wózkiem z dzieckiem. Brak podjazdu dla wózków ( chyba za stromo?), nie mówiąc o windzie. Niemiłe doświadczenie z punktem foto. Trochę razi mnie ta cisza w sklepie... Dział ze spożywką (herbaty, słodycze) omijam - drogo. Nigdy nie wiem od jakiej kwoty jest gratis. Czasami dostaję coś po przekroczeniu 100 zł, czasami po 150 zł a czasami wcale :)
Z plusów. Szeroki wybór asortymentu mądrze porozkładanego. Porządek na półkach wśród towaru i na terenie sklepu. Wszystkego można dotknąć i przeczytać np. skład. Duże promocje np. za zakup 2 opakowań pieluch pampers otrzymałam zabawkę dla dziecka z Fischer Price. Akcje słoiczkowe pt. kup 5, a otrzymasz gratis. W Rossmanie był najtańszy Sinlac, który kupowałam przez prawie rok ( ok. 18 zł). Plus za pierdółki do domu i okolicznościowe, za gadżety dla dzieciaków typu książki, malowanki, potrzebne zwłaszcza, gdy zapomnieliśmy np. kupić prezent.
Stale uzupełniane braki na półkach z ogromnym pietyzmem w układaniu :) Miłe sprzedające odziane w białe fartuchy.
Plus za akcje charytatywne TVN. W tamtym roku były misie do nabycia, ciekawe co w tym roku.
Ogólnie sklep bardzo fajny, schludny, absolutnie dla mnie wystarczający pod każdym względem.
Zalety
czysty i schludny, szeroki wybór towaru, przystępne ceny, późne godziny otwarcia,
|
Wady
schody prowadzące do sklepu, brak delikatnej muzyki, brak informacji o gratisach po przekroczeniu określonej kwoty
|