Używałam ich w szpitalu po porodzie, bo były wymagane w tym, w którym rodziłam. Codziennie zmieniałam podkład na łóżku i w ten sposób nic nie miało prawa się zabrudzić, dobre tez do przewijania dzieci w podróży czy w gościach. Chłonne, nawet jak córcia nasiusiała to nic nie przeciekło.