Sensodyne nabrało wiatru w żagle i wszędzie go pełno. reklamuje się w TV, obecne jest w sklepach, aptekach i gabinetach stomatologicznych.
Taki przykład. Idę do stomatologa, po zabiegu pan lub pani dr mówi, no i może pani użyć jakieś pasty np Sensodyne. Ha! W sklepie mówię, że poproszę Elmex. Oj nie mam Elmexu ale mam tak samo dobrą pastę, tak samo działa, Sensodyne, może być?
O co chodzi? Ja rozumiem, że reklama ale aż tak szeroko zakrojona?
Pasta wybielająca nie jest dobra, nie wybiela, ani nawet nie powoduje, że zęby wyglądają lepiej do tego nie odświeża oddechu, i to tak, że zaraz po myciu mam się wrażenie nie umytych zębów.
Pasta ma taka konsystencję jak rzadki budyń, nie spływa więc ze szczotki, ale jak się szczotkę przechyli to może spaść.
Nie tylko ja zauważam to, że ta pasta nie jest dobra, mój mąż też nie jest z niej zadowolony, a i ja nie mam ochoty więcej jej stosować, zastanawiam się czy nie wyrzucić jej po prostu bo po co mam się męczyć.
Zalety
nie znajduję
|
Wady
nie odświeża oddechu po umyciu zębów nie ma sie wrażenie że są czyste nie wybiela
|