W kryzysowej sytuacji kupił mąż ten zwykły. A kryzys był wielki - mimo okropnego nawału, nie mogłam poradzić sobie ze sprzętem. Szklana przyssawka w ogole nie dopasowana do piersi, mleko wypływało dołem.... Efektem był mokry brzuch i ani kropli we fiolce. Ciężki w obsłudze, trzeba mieć dość sily, żeby pompować...