U nas butelka niestety nie sprawdziła się. Smoczek zatykał nosek mojemu synkowi, więc albo by ssał albo oddychał. Wybierał to drugie + płacz. Był wtedy noworodkiem. Wróciłam do butelki kiedy miał 3 miesiące - wtedy już nie było tego problemu ale i już nie mógł się do niej przyzwyczaić. Butelka nie mieściła się też w podgrzewaczu, to raczej zarzut do producentów tego sprzętu ( bo zapewniali taką możliwość) ale fakt faktem, że uniwersalna nie jest.
Zalety
- ponoć najzdrowsza, najbardziej imitująca pierś matki - wygodnie ją trzymać w ręku
Wady
- szeroki smoczek zatyka nosek dziecku - nie mieści się w podgrzewaczu