Dostałam taki kosz w "spadku" po kuzynce. swietnie sie sprawdza, w domu naprawde nic nie czuć, zwłaszcza jak ktos ma takie małe mieszkanie jak ja. Nie trzeba się bawic w zawijanie pieluszek w worki, chociaz i tak nie zawsze działało. Kosz przydatny, chociaz bez niego tez mozna sie obejść.