Ten program nie przypadł mi do gustu. O ile na początku było OK, podczas przesłuchań "w ciemno" itd., jakąś niespodzianką było to, kto wciśnie guzik i jak zareaguje na widok uczestnika, o tyle potem trochę się całość "skiepściła" :)
Przede wszystkim formuła programu była jakaś taka niespójna, jakby ktoś z odcinka na odcinek zmieniał koncepcję programu, i to na kolanie. Jakieś ringi, mikrofony wiszące z sufitu a'la gala bokserska, potem z kolei słodki duecik prowadzących a'la "Jak oni śpiewają", jacyś podpowiadacze przy fotelach jurorskich, nie wiadomo po co, jakby to już wcześniej ustalone nie było ;) Tu już zwątpiłam i dałam sobie siana z programem :) Kołomyja jakaś :) Potem oglądałam na wyrywki, kojarzę jakąś panią notariusz sumującą odsetek głosów od telewidzów i od "gwiazdy z fotela", występy z gwiazdami, śpiewanie piosenek napisanych przez gwiazdy... Głosowanie na 3 uczestników, potem jeden odpada, licznik się zeruje i znów od nowa te smsy słać... Prowadzący też jakby z odcinka na odcinek udawali kogoś innego.
Może miało być ciekawie? - mi się taki chaos nie podobał.
Rzeczywiście jurorzy na plus, kulturalnie się to odbywało, bez zbędnych szopek z ich strony, wiele na tym zyskał Nergal. Ale ogólnie bez szału.
Zalety
Początek fajny (przesłuchania "w ciemno"), Jury na poziomie.
|
Wady
Chaotyczna formuła programu, jakby pisana na kolanie z odcinka na odcinek, Niespójne zachowanie prowadzących, w każdym odcinku "grali" kogoś innego, Irytujące szczegóły (jakieś zerujące się liczniki głosów smsowych, szopka z panią notariusz, "pomocnicy" siedzący nie wiadomo po co przy fotelach jury).
|