Jak dla mnie jest to największa porażka firmy Tymbark. Jabłko-Agrest i Jabłko-Arbuz to dwa najohydniejsze napoje jakie kiedykolwiek piłam. Szczerze mówiąc gdyby nie butelka i oryginalny kapsel Tymbarka powiedziałabym, że ten napój to jakaś tania podróba. Mdły, ni słodki ni słony - taki bezpłciowy smak. Mąż kupił mi na próbę gdy byłam w ciąży i myślałam, że zwymiotuję