Rewelacja! Naprwade warto przeczytać - na reszcie coś innego, na reszcie mama śpiąca razem ze swoim niemowleciem w jednym łóżku nie musi miec przez to głupich wyrzutów (jakie słyszy dookoła). Trzeba zdać sie na własną intuicję, w końcu gdyby matki jej nie miały ludzkość nie przetrwała by tak długo na ziemi ;) Tak wiec czytając tę książkę uswiadomić sobie można (ku rozpaczy marketingowców i producentów rzeczy dla niemowląt!) że; wózek, łóżeczko z piękną pościelą, smoczek, wanienka -"koniecznie ze stelazem", podusia dla noworodka, patyczki do uszu dla noworodka, szaliczek dla noworodka, elektryczny laktator, zestaw super pięknie pachnących kosmetyków niemowlęcych, komody do przewijania, jeansy dla noworodka, chodziki, kojce, bujaczki, leżaczki, kolorowe grające karuzelki, monitoringi oddechu i dzwieku bo przeciez dziecko jest o pięć pokoi od nas zamiast koło nas... i reszta bajerów "bez których nie da sie opiekować nowo narodzonym człowiekiem" TO STERTA BZDUR! Noworodkowi czy niemowlęciu (i sama sie przekonałam przy własnych dzieciach) STARCZY: BLISKOŚĆ mamy, taty, troche małych ubranek i pieluch, mleczko do jedzenia - najlepiej mamy, chusta(y) do noszenia, mała tania wanienka (nawet nie koniecznie)linomag do pupy, tania oliwka, a jak jest samochód to fotelik do bezpiecznego przewozenia. I to wystarczy! Naprawde :)