Fakt jest taki, że kremem smarowałam się tylko po brzuchu (bo wydawało mi się, w na nogach, pupie i piersiątkach nie tyję) i efekt był taki, że na brzuchu zero rozstępów, a wszędzie indziej makabra ;)
Także wygląda na to, że krem rzeczywiście działa.
Krem Ziajka Mamma Mia ma taki neutralny zapach, miły kobiecie w ciąży która z założenia bywa wrażliwa na zapachy (ja wymiotowałam od zapachu truskawek :S ). Dość szybko się wchłania, zostawia uczucie nawilżenia (nie natłuszczenia). Skóra się lekko lepi, ale niezbyt dokuczliwie.
Zalety
Wygląda na to, że rzeczywiście zapobiega, Neutralny zapach, Dość miły w użyciu, Niska cena.