Emmaljunga zawsze była uważana za firmę obiącą wózki Mercedesy:)
Potężne, wygodne, kombajny - czołgi. Niezniszczalne.
W praktyce wygląda to trochę inaczej, bowiem nie wiem jak to się dzieje, ale bardzo widać na nich czas użytkowania:(( Wózki szybko nabierają lichego wyglądu. może to ta ich gruba z ciężka ciosana linia, nie wiem...
Ale... wygląd to nie wszystko. Liczy się komfort i jest on na najwyższym poziomie.
Są bardzo duże, nawet najgrubiej ubrany mały człowiek mieści się bez problemów. Siedzisko jest bardzo wygodne, miękkie i szerokie na 33 cm. Po rozłożeniu mamy 91 cm do spania, mega wypas, naprawdę.
Koła chodzą jak naoliwione przed momentem choć nie były oliwione nigdy. Wózki najlepsze dla osób silnych, bo do lekkich nie należą.
W sklepach bez problemu mieszczą się między standardowo rozstawionymi półkami. W terenie nie kołyszą, mają bardzo dobrą amortyzację i koła piankowe, na grubej pianie, nie ustępują pompowanym.
Gigant buda, idealna na zimę i na lato.