Blender Bosch kupiłam mniej więcej 15 miesięcy temu, gdy zaczęłam wprowadzać do menu córki zupy i przeciery owocowe.
Recenzowany blender nie jest z 'górnej półki' i w związku z tym nie kosztował majątku. Na rynku jest już wiele ulepszonych modeli, bardziej mocnych, z wieloma dodatkowymi gadżetami, ale ten, w zupełności zaspokaja moje potrzeby.
Najczęściej korzystałam z plastikowego pojemnika z piekielnie ostrym nożem, w którym miksowałam zupy. Warzywa + mięso drobiowe, blender miksował ok. 30 sekund na gładką, puszystą masę. Podobnie było z owocami. Twarde jabłko z bananem nie stanowiło problemu dla niego.
Pojemnik z niewykorzystaną porcją jedzenia można przechować w lodówce do następnego dnia, bo ma zamykane przykrycie.
Blender pracuje cicho. Jego maks. moc to 400 W, ale w zupełności daje radę. Ma 2 szybkości mielenia. Potrawę można zmiksować na gładko, poszatkować lub tylko rozdrobnić na kawałki. Ma wiele możliwości zastosowań.
Co jest ważne w blenderach to odkręcana końcówka. Nie powinna być plastikowa, a metalowa. Bosch MSM 6270 ma końcówkę ze stali szlachetnej. Nóż oraz trzepaczkę do ubijania również. W zestawie jest też pojemnik z miarką do przygotoywania koktajli owocowych. Blender sprawdził się u mnie też w lecie przy wysypie truskawek. Do dziś mam w zamrażarce pomrożone słoje z truskawkami, które zrobiłam blenderem.
Wszystkie elementy można myć w zmywarce, oczywiście oprócz pokrywki z silnikiem. Tą część niestety kiedyś przypadkowo włożyłam do zmywarki i już myślałam, że będzie po niej. Po wysuszeniu i kilku miksowaniach 'na sucho' silnik chodzi do dziś. Jednak nie polecam tego robić.
Blender polecam zwłaszcza dla mam, które zamierzają gotować dla swoich małych dzieci, bo w prosty i szybki sposób można podać dziecku zdrową, domową papkę lub mus.
Używany przez tyle miesięcy ani raz się nie popsuł, nie zaszwankował. Zajmuje mało miejsca w szufladzie.
Zalety
niezawodny miksuje na gładko ostry jak brzytwa nóż zajmuje mało miejsca cichy 2 lata gwarancji elementy blendera metalowe
|
Wady
|