Kupując tą zabawkę spodziewałam się czegoś innego. Myślałam, że będą to drewniane klocki do układania, z każdej strony z innym fragmentem obrazka do złożenia.
Po rozpakowaniu okazało się, że mamy do układania sylwetkę misia, składającą się z 3 elementów: głowy, tułowia, butów. Żeby nie było nudno, każdego z elementów jest po 6 szt, więc mamy tak naprawdę 18 części misia do układania.
Na czym polega zabawa? Otóż na prawidłowym doborze garderoby: góra - dół oraz pod względem kolorystycznym również np. do swetra z szalikiem trzeba odszukać i dopasować kozaki, a do sukienki w kratkę - sandałki w podobnym odcieniu. Do tego trzeba też użyć odpowiedniej buzi misia, bowiem miś przedstawia różne minki: jest zapłakany, radosny, smutny, zły...
Domyślam się, że adekwatnie do stroju - jaki miś lubi bądź nie, dziecko ma dopasować właściwą głową z odpowiednim wyrazem twarzy. Hmm. Tutaj jest też mała wskazówka - na głowie misia jest mały element charakterystyczny dla danego stroju np. kokardka, kwiatek w odpowiednim kolorze i dzięki temu jest łatwiej dopasować głowę do reszty sylwetki.
Jak dopasujemy źle, to tak naprawdę nic się nie stanie, bo wszystkie ubranka są jednakowe pod względem kształtu i pasują do sylwetki misia, wydrążonej w sklejce. Trzeba po prostu znać się już nieco na swojej garderobie i wiedzieć, co nosimy latem, a co zimą.
Zabawka przeznaczona od 18 miesięcy. Nie wiem, który półtoraroczniak przywiązuje uwagę w co jest ubrany, czy to jest kratka, kwiatki czy paski. Córka 20 - sto miesięczna owszem, złoży misia do kupy, ale abstrakcją jest dla niej strona wizualna. Czy miś ma sandałki, kalosze czy adidasy jest nieważne. Ważne, że ma buty - po prostu. To samo dotyczy tułowia i bluzeczek. Przeznaczona jest też dla maluchów, które świetnie operują kolorami, bo znając kolory, będzie dużo łatwiej.
Ho ho, minie pewnie trochę czasu, zanim córka moja załapie, o co tak naprawdę chodzi w tej całej zabawie.
Co mi się podoba to opakowanie. Drewniana skrzyneczka z rozsuwanym wieczkiem, a w środku schowane wszystkie elementy. Niestety miś jest w całości naklejany i mimo, że zabawka nie jest u nas długo i nie jest intensywnie używana, to zauważyłam, że naklejka zaczyna odchodzić.
No cóż, polecam ją starszym dziewczynkom, które będą wiedziały, co z nią zrobić, zgodnie z ideą j/w. Uważam, że układanka ma walory edukacyjne.
Zabawka w przystępnej cenie - coś ok. 7 zł.
Zalety
Walory edukacyjne ( dobór stroju do odpowiedniej pory roku i pod względem koloru; miny misia ? pozwalają na poznanie danej emocji), pomysł z pudełkiem,
|
Wady
naklejki, nie adekwatna do wieku
|