Główną motywacją do kupna Ecco Imagine był fakt, że młoda ma szczupłe stopy i ogólnie to się w jej przypadku z butami nie zaszaleje, bo większość "lata". A Ecco Imagine na szczupłe stopy faktycznie pasuje.
Buciki mają klasyczny wygląd (mój brat w latach 80. ubiegłego stulecia miał zupełnie podobne półbuty, tyle że bez kwiatków ;) ) i mi się to podoba, nie lubię butów przekombinowanych, gdzie występuje klasyczny przerost formy nad treścią.
Podeszwa buta nie była początkowo jakoś szaleńczo elastyczna, ale tak czy siak, nawet na starcie, wyróżniała się wśród tych wszystkich Bartków i Korneckich. Z czasem jeszcze bardziej się wyrobiła, tu w zasadzie nie mam zarzutów.
Wszystkie nasze wcześniejsze buty wiosenno-jesienne były ze skóry zamszowej. Ecco Imagine były ze skóry licowej (gładkiej) i byłam szczerze zaciekawiona, jak się to to sprawdzi na placach zabaw i w piaskownicach. Niestety poległo. Zdarte, chwytające brud czuby na tle eleganckiej gładkiej skórki wyglądały o niebo gorzej, niż we wcześniejszych butach z zamszu, na których przetarć praktycznie nie było widać, tyle że przód nie był taki "świeży", jak pozostałe fragmenty buta.
Felernym elementem buta są ścięte czuby. Po co, na co to? Dla urody? Jak się nie chce, by te ścięte czuby defasonowały szeroko rozstawione dziecięce paluszki, trzeba buty odstawić kawał przed tym, nim oficjalnie będą za małe, nim stopa "dorośnie" to tego zwężenia.
Ogólnie mam mieszane uczucia z użytkowania tych butów. Szczególnie do poprawy wysłałabym te ścięte, zwężane czuby.
Zalety
Nieprzekombinowane, Lekkie, Względnie elastyczne, Pasują na szczupłe stopy, Porządnie uszyte.
|
Wady
Zdarte, chłonące brud czubki na tle skóry licowej wyglądają fatalnie, Zwężane czubki nie wiadomo po co, Jasna podeszwa po sezonie wygląda strasznie.
|