"Co wolno dziecku?" zachwalana jest na forach internetowych - więc kupiłam z ciekawości, tym bardziej, że z GWP mam dobre skojarzenia.
Książkę czyta się szybko, jest napisała płynnie, zgrabnie, z polotem. Estetyczna i czytelna czcionka, kolorowe, gustowne akcenty w odcieniach rudości. Tu i ówdzie czarno-białe obrazki. Tu bez zarzutu.
Książka ma tylko 78 stron, format zeszytowy, nie nastawiałam się więc na powieść, a raczej na nowelkę. Mimo to pierwszą myślą po przeczytaniu książki było: CO TO W OGÓLE MA BYĆ? Marginesy stanowią 1/3 strony, tekstu jest mało, rzucony na środku.
Wstęp: strona 7.
Rozdział 1: strona 11.
Rozdział 2: strona 19.
Rozdział 3: strona 32.
I koniec. Tyle treści. Potem (od strony 47 do 77) następują dodatki, 78. strona to bibliografia. Z dodatków jest dokładnie 8 stron tekstu, 2 tabelki, reszta to obrazki i (achtung!) wypis książek o wychowaniu dzieci wydanych przez GWP wraz z opisami <ściana>
No dobrze, jak już opadły mi emocje, to przejrzałam książkę po raz drugi ;) Na spokojnie ;) No i książka ogólnie nie jest głupia, traktuje o wychowaniu pozytywnym, opisuje specyfikę różnych metod wychowawczych (autorytarnego, autorytatywnego i przyzwalającego) i ich konsekwencje, jest o pochwałach, granicach, naturalnych konsekwencjach zachowania (naturalne konsekwencje są super ;) ). To taka podstawa, wszystko jest "liźnięte", omówione skrótowacie i węzłowacie, w ogólnym zarysie. Żeby ogólnie zakumać, o co chodzi w pozytywnym wychowaniu, i dalej szukać samemu.
Napisana jest na spokojnie, bez stawiania sprawy na ostrzu noża, bez robienia wyrzutów. Są fakty. Są tabelki. Są sugestie: krótkie, sygnalizujące tylko pewne problemy. I dalej, rodzicu, myśl sam, masz swój rozum. Tak odbieram tę książkę TERAZ, bo w pierwszej chwili moje uczucia były mieszane, ze skłonnością ku negatywnym.
Książka wydana pod patronatem "Dobry Rodzic, Dobry Start" - uwielbiam ich. Ich broszury to najlepsze na świecie kompendium dla rodziców. Powinny być dodawane do niebieskiej paczuszki maluszka (czy jak tam temu). A książka "Co wolno dziecku?" jest w tym stylu, w tej konwencji. Szkoda, że jest tak droga, tym bardziej, że spora część treści to reklama wydawnictwa.
Mam co do niej mieszane uczucia, i trudno mi wystawić końcową ocenę. Gdyby usunąć te reklamy i zmniejszyć cenę do 10zł, byłoby git, taka książeczko-broszurka dla tych, którzy chcą liznąć temat. A tak...? Sama nie wiem.
Zalety
Rozsądne podejście, Napisana z polotem, świetnie się czyta, Bez stawiania sprawy na ostrzu noża, Estetycznie wydana.
|
Wady
Tekstu jest bardzo mało, szczególnie w odniesieniu do ceny książki (20zł). 50 stron - jak na broszurkę. Wszystko opisane bardzo pobieżnie, po łebkach, Prawie 20 stron to wypis książek GWP o wychowaniu dzieci - reklama.
|