Szukałam dla córki śniadaniówki (i nawet ją kupiłam), a te pojemniczki były tylko taką "zachcianką", na wszelki wypadek, kupioną ze względów przede wszystkim wizualnych ;) Ale w praktyce z ładnego gadżetu awansowały na miejsce etatowego pojemnika na śniadanie.
W śniadaniówce wszystko się miesza. Jak chce się, żeby kanapka nie zmieszała się z cząstkami pomarańczy, to tak czy siak trzeba jedno i drugie zapakować w woreczek foliowy, a dopiero potem do pudełka. W pojemniczkach TumTum woreczki są zbędne, bo zróżnicowana wielkość pojemniczków pozwala na idealne dopasowanie rozmiaru pudełka do danego żarełka.
Pudełeczka mają praktyczne rozmiary, i kanapka się zmieści, i kawałki jabłka (całe nie wlezie), a w najmniejszym pudełeczku ulokowały się na stałe chusteczki nawilżane do przetarcia rączek i buzi po jedzeniu (chociaż dobre by też było np. na suszoną żurawinę).
Pudełeczka otwiera się łatwo, nawet maluch spokojnie sobie poradzi, ale jednocześnie pokrywki trzymają na tyle mocno, by zawartość nie wysypała się w plecaczku. Jak do tej pory nic się nie "wyrobiło", trzyma jak trzymało.
Nadruki nie są bardzo trwałe. Od mycia gąbką nie schodzą, ale w paru miejscach są niewielkie rysy, na razie wygląda to spoko - nie wiem jak np. po roku czy dwóch :)
Lubię te pudełeczka, jestem zadowolona że dałam się na nie skusić, bo ta klasyczna śniadaniówka jest bardzo toporna w użyciu :)
Zalety
Można dopasować wielkość pudełeczka do wielkości potrawy, Nic się nie miesza, Wygodne otwieranie, Atrakcyjne wizualnie.
|
Wady
Niespecjalnie trwałe nadruki, Cena.
|